Kierowca przyłapany dziś przez fotoradar dostaje wezwanie do wskazania, kto prowadził auto, a sprawa potrafi ciągnąć się tygodniami. Ministerstwo Infrastruktury chce ten mechanizm przebudować od podstaw i skierowało do konsultacji publicznych projekt nazywany już ustawą fotoradarową. Jak pisze biznesinfo.pl, przepisy nie są jeszcze obowiązującym prawem, ale dla właścicieli samochodów oznaczają zupełnie nową procedurę.
Zawiadomienie zamiast wezwania i opłata w 30 dni
Zamiast wezwania do wskazania kierującego właściciel pojazdu otrzyma zawiadomienie o naruszeniu, wysłane na adres z Centralnej Ewidencji Pojazdów, wraz z informacją o konsekwencjach braku reakcji. Opłata administracyjna ma być nakładana w ciągu 30 dni od doręczenia zawiadomienia. Kto zapłaci wcześniej, dostanie obniżkę o 20 proc. Brak wpłaty skończy się upomnieniem i egzekucją administracyjną.
Zobacz również:
BIZNES · 08.08.2026Linia lotnicza każe płacić za bagaż w schowku nad głową. Takiej opłaty nie wprowadził jeszcze niktUkłon w stronę kierowców przy pomiarze prędkości
W projekcie znalazł się także zapis, na który kierowcy czekali od dawna. Od wskazań fotoradaru odejmowane będzie 5 km/h, a na autostradach i drogach ekspresowych 6 km/h. W praktyce oznacza to ustawową tolerancję pomiaru, która ma uwzględniać błąd urządzeń.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Rozwiązanie | Szczegóły projektu |
|---|---|
| Zawiadomienie o naruszeniu | wysyłka na adres z Centralnej Ewidencji Pojazdów |
| Termin nałożenia opłaty | 30 dni od doręczenia zawiadomienia |
| Obniżka za szybką wpłatę | 20 proc. |
| Tolerancja pomiaru prędkości | 5 km/h, na autostradach i ekspresówkach 6 km/h |
| Dane użytkownika auta z leasingu lub najmu | przekazanie do ewidencji w 30 dni, zmiany w 14 dni |
Zagraniczni kierowcy przestaną być bezkarni
Nowością ma być Centralny Rejestr Naruszeń, w którym znajdą się dane o wykroczeniach aut zarejestrowanych poza Polską. Dostęp do niego otrzymają Inspekcja Transportu Drogowego, Policja, Straż Graniczna i Służba Celno-Skarbowa. Kierowcy pojazdów na zagranicznych tablicach, którzy nie uregulują należności, muszą liczyć się z odholowaniem auta na parking strzeżony, a nawet z uniemożliwieniem wjazdu do Polski lub wyjazdu z kraju.
Zmiany obejmą też firmy leasingowe i wypożyczalnie, które będą przekazywać dane użytkownika pojazdu do ewidencji w ciągu 30 dni od zawarcia umowy, a przy zmianach w ciągu 14 dni. Dzięki temu zawiadomienie trafi do osoby faktycznie korzystającej z auta, a nie do firmy, na którą jest zarejestrowane.
