Uber przeprowadza wielkie zwolnienia. Cięcia dotarły też do Krakowa

Przez lata Uber uchodził za jednego z nielicznych technologicznych gigantów, który od czasu pandemii unikał znaczących redukcji zatrudnienia. Ta era właśnie się skończyła, a echo decyzji z centrali usłyszeli także pracownicy nad Wisłą. Jak pisze dlahandlu.pl, firma zwolniła ponad 3 tys. pracowników na całym świecie, co odpowiada około 10 proc. globalnej załogi. Po restrukturyzacji Uber będzie zatrudniał niespełna 30 tys. osób.

- Reklama -

Kraków na liście cięć, załoga czeka na drugą falę

Redukcje nie ominęły Polski. W krakowskim biurze Ubera pod koniec lipca pracę straciło 150 osób. Na tym może się jednak nie skończyć, bo pracownicy spodziewają się drugiej fali zwolnień, która ma objąć dodatkowe kilkadziesiąt osób. Niepewność w zespołach podsyca fakt, że firma równolegle przebudowuje całą strukturę organizacyjną.

Restrukturyzacja Ubera Skala
Zwolnienia na świecie ponad 3 tys. osób (ok. 10 proc. załogi)
Zwolnienia w Krakowie 150 osób
Zatrudnienie po zmianach niespełna 30 tys. osób
Szacowane oszczędności ok. 2 mld dolarów rocznie

Źródło: dlahandlu.pl

Mniej szczebli, mniej pracy zdalnej

Oficjalnym powodem cięć jest uproszczenie struktury zarządzania. Zdaniem kierownictwa w firmie narosło zbyt wiele szczebli i małych zespołów, które spowalniały decyzje, dlatego najmniejsze jednostki są łączone w większe. Wydatki mają się koncentrować na trzech filarach: przewozach pasażerskich, dostawach i pojazdach autonomicznych.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Restrukturyzacji towarzyszy nowa polityka pracy stacjonarnej. Niemal wszyscy zatrudnieni mają wrócić do biur, a udział stanowisk zdalnych zostanie ograniczony do około 1 proc. Inwestorzy przyjęli plan z aprobatą, bo analitycy szacują oszczędności na około 2 mld dolarów rocznie, a po ogłoszeniu zmian akcje Ubera wzrosły o blisko 2 proc.

Fot. freestocks.org, licencja CC0

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi