W 2004 roku, gdy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, bezrobocie w kraju sięgało 20 proc., a do Niemiec wyjeżdżało 139 tys. osób rocznie. Wyjazd za Odrę był dla całego pokolenia naturalnym scenariuszem na lepsze życie. Po dwóch dekadach ten ruch wygląda zupełnie inaczej. Jak pisze bankier.pl, w 2025 roku z Niemiec do Polski przeprowadziło się 83,7 tys. osób, a w przeciwnym kierunku wyjechało 66,8 tys. Saldo wyniosło prawie 17 tys. osób na korzyść Polski i było najwyższe od 1998 roku.
Odra przestała być drogą w jedną stronę
Jeszcze 6 lat temu saldo migracji między Polską a Niemcami wynosiło minus 6 tys. osób. W ciągu dekady liczba osób przyjeżdżających z Niemiec wzrosła o 153,3 proc., a liczba wyjeżdżających w tamtą stronę spadła o prawie 33 proc. Dodatni bilans Polska notuje również w wymianie z innymi krajami dawnej emigracji zarobkowej, od Wielkiej Brytanii po Holandię, w której przypadku dodatnie saldo pojawiło się w 2025 roku po raz pierwszy.
| Kierunek | Saldo migracji na korzyść Polski |
|---|---|
| Niemcy (2025) | prawie 17 tys. osób |
| Austria | 960 osób |
| Belgia | 858 osób |
| Wielka Brytania (2024) | 338 osób |
| Holandia (2025) | 186 osób |
Źródło: Eurostat, krajowe urzędy statystyczne
Zobacz również:
BIZNES · 04.09.2026Chińskie marki zbijają ceny w salonach. Skoda Octavia jest tańsza niż przed dwoma laty o prawie 20 tys. złGUS nie widział takich liczb w całej historii pomiarów
Podobny obraz wyłania się z danych o zmianie stałego miejsca zamieszkania. Według GUS rok 2025 przyniósł najwyższą imigrację do Polski i najwyższe dodatnie saldo w całym szeregu danych prowadzonym od 1966 roku. Bilans wyniósł 10,9 tys. osób. W ciągu dekady liczba imigrantów wzrosła o 63,4 proc., a emigracja spadła o 49,2 proc. Warto przy tym pamiętać, że wracają nie tylko Polacy. W 2024 roku obywatele naszego kraju stanowili 56,3 proc. imigrantów ogółem, a większość przyrostu ludności z migracji zapewnili cudzoziemcy.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Portfel i rodzina ciągną w tę samą stronę
Za powrotami stoi przede wszystkim ekonomia. PKB Polski na mieszkańca wzrósł z 52 proc. średniej unijnej w 2005 roku do 79 proc. w 2024 roku, a realny dochód gospodarstw domowych zwiększył się w tym czasie o 91 proc. Bezrobocie należy dziś do najniższych w Europie. Według Eurostatu Polacy oceniają swoje zadowolenie z życia na 7,6 pkt w skali do 10, podczas gdy średnia unijna to 7,2 pkt.
Do rachunku dochodzą powody rodzinne. Osoby, które wyjeżdżały 20 lat temu, mają dziś po 40 i 50 lat, a w kraju zostali ich starzejący się rodzice. Na wagę tej zmiany dla niemieckiej gospodarki zwraca uwagę serwis Deutsche Wirtschaftsnachrichten, bo Polska przez lata była jednym z najważniejszych krajów pochodzenia unijnych pracowników w Niemczech.
Fot. Mateusz War., Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0
