Polski sklep internetowy, który chciał wysyłać towary do klientów w kilku krajach Unii, do tej pory często musiał rejestrować się do VAT w każdym z nich osobno. Osobne numery, osobne deklaracje, osobni księgowi. Właśnie ten próg odstraszał wielu mniejszych sprzedawców od zagranicznej ekspansji. Rząd przyjął projekt, który ma ten obowiązek w dużej mierze wyeliminować.
Jedna deklaracja zamiast rejestracji w wielu krajach
Jak pisze bankier.pl, sercem przyjętego pakietu jest rozszerzenie procedury OSS, czyli tak zwanego jednego okienka dla rozliczeń VAT. Przedsiębiorca będzie mógł rozliczać podatek należny w różnych krajach Unii za pomocą jednej elektronicznej deklaracji, składanej w państwie, w którym zarejestrował się do OSS. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r.
Projekt precyzuje też zasady dotyczące miejsca opodatkowania sprzedaży wysyłkowej. Kluczowy pozostaje próg 42 tys. zł, który decyduje o tym, w którym kraju sprzedawca płaci VAT od takich transakcji.
| Zmiana | Na czym polega |
|---|---|
| Rozszerzona procedura OSS | jedna elektroniczna deklaracja VAT na sprzedaż w całej UE |
| Koniec rejestracji za granicą | bez odrębnych zgłoszeń do VAT w kolejnych krajach Unii |
| Próg 42 tys. zł | decyduje o miejscu opodatkowania sprzedaży wysyłkowej |
| Platformy internetowe | jasne zasady, kiedy platforma jest podmiotem ułatwiającym sprzedaż |
| Moment obowiązku podatkowego | VAT należny przy dostawie lub wykonaniu usługi, przy zaliczce od jej otrzymania |
| Wejście w życie | 1 stycznia 2027 r. |
Źródło: bankier.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 02.09.2026Sieci wydłużają ważność bonów z kaucjomatów. W dwóch z nich bon nie przepadnie nigdyPlatformy z jasno określoną rolą
Nowe przepisy jednoznacznie określają, kiedy platforma handlowa będzie uznawana za podmiot ułatwiający sprzedaż, co ma znaczenie także dla podatników zwolnionych z VAT. Doprecyzowano również moment powstania obowiązku podatkowego. Podatek stanie się należny w chwili dostawy towaru lub wykonania usługi, a przy zaliczce już od jej otrzymania.
Deklarowany cel całego pakietu to mniejsze obciążenia administracyjne i bardziej przejrzyste reguły dla firm sprzedających towary i usługi za granicę. Pośrednio na zmianach mają skorzystać też konsumenci, bo prostsze rozliczenia obniżają koszty wejścia mniejszych polskich sklepów na zagraniczne rynki.
