Alkoholowy gigant tnie etaty w Polsce. Zniknąć może niemal cała załoga

Na półkach polskich sklepów trudno nie natknąć się na jego produkty. Smirnoff, Johnnie Walker, Baileys, J&B czy single malty Lagavulin, Talisker i Singleton należą do jednego koncernu, brytyjskiego Diageo. Teraz ten sam koncern szykuje w Polsce zmiany, które mogą praktycznie wymazać lokalny zespół.

- Reklama -

Jak informuje portalspozywczy.pl, zwolnienia w polskiej spółce Diageo mogą objąć do 93 proc. pracowników. O sprawie pisze także bankier.pl. Rozmowy między pracodawcą a stroną społeczną wciąż trwają, a ostateczna liczba osób, które stracą pracę, nie została jeszcze przesądzona.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Miliard dolarów oszczędności w trzy lata

Cięcia w Polsce to element globalnego planu. Diageo chce w ciągu trzech lat zmniejszyć koszty o 1 mld dolarów, a w wewnętrznej ocenie uznał, że obecna struktura organizacyjna jest zbyt rozbudowana. Koncern mierzy się przy tym z trudniejszym rynkiem, bo w wielu krajach konsumenci ograniczają alkohol, a rosnące ceny dodatkowo studzą popyt.

Element planu Szczegóły
Skala zwolnień w polskiej spółce do 93 proc. załogi
Globalny cel oszczędności 1 mld dolarów w trzy lata
Marki koncernu Smirnoff, Johnnie Walker, Baileys, J&B, Lagavulin, Talisker, Singleton
Źródło: portalspozywczy.pl

Solidarność mówi o likwidacji zespołu

Na plany pracodawcy ostro zareagowali związkowcy z Solidarności, którzy sprzeciwiają się likwidacji polskiego zespołu i przedstawili własne propozycje rozwiązań. Wśród pracowników narastają obawy, że ich zadania trafią do firm zewnętrznych. Podsycają je rekrutacje prowadzone przez podmioty współpracujące z Diageo Polska, które pojawiły się w trakcie rozmów o zwolnieniach.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi