Kruk pokazał wyniki za półrocze. Zarządowi popsuł je jeden czynnik

Ponad 2 mld zł spłat od dłużników w 6 miesięcy i niemal 900 mln zł wydane na nowe pakiety wierzytelności. Największa polska firma windykacyjna podsumowała pierwszą połowę roku, a w jej rozliczeniu obok solidnych pozycji znalazł się także element, który zepsuł końcowy obraz.

- Reklama -

Zysk niższy niż przed rokiem

Jak pisze bankier.pl, Kruk wypracował w I półroczu 2026 roku 555 mln zł zysku netto, o 5 proc. mniej niż rok wcześniej. Przychody grupy sięgnęły 1572 mln zł i były o 2 proc. niższe rok do roku. W górę poszła za to EBITDA gotówkowa, która wzrosła o 8 proc., do 1398 mln zł. Spłaty z portfeli nabytych wyniosły 2011 mln zł.

W samym II kwartale spółka zarobiła na czysto 292,3 mln zł przy 788,9 mln zł przychodów. Wynik kwartału obniżyło osłabienie rumuńskiej waluty, które kosztowało grupę 59 mln zł.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Kruk, I półrocze 2026 Wynik
Zysk netto 555 mln zł (spadek o 5 proc.)
EBITDA gotówkowa 1398 mln zł (wzrost o 8 proc.)
Przychody 1572 mln zł (spadek o 2 proc.)
Spłaty z portfeli nabytych 2011 mln zł
Nakłady na nowe portfele 864 mln zł
Źródło: bankier.pl

Włochy ważniejsze od Polski

Na zakupy nowych portfeli wierzytelności Kruk przeznaczył w półroczu 864 mln zł. Najwięcej, bo 47 proc. tej kwoty, trafiło na rynek włoski, a 31 proc. na polski. Wskaźnik długu netto do EBITDA utrzymał się na umiarkowanym poziomie 2,6, a zwrot z kapitału za ostatnie 12 miesięcy wyniósł 19 proc.

Prezes Piotr Krupa ocenił, że wynik jest solidny przy dobrej rentowności, choć spółka nie urosła tak mocno, jak planowała. Zarząd spodziewa się ostrzejszej konkurencji o portfele w II półroczu i zapowiada, że będzie sięgał po okazje inwestycyjne tylko przy zachowaniu odpowiedniej rentowności.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi