Wiadomość wygląda niepozornie. Nadawca informuje o aktywacji subskrypcji Amazon Prime i podsuwa link, pod którym można rzekomo sprawdzić szczegóły albo anulować usługę. Problem w tym, że żadnej subskrypcji nie ma, a po drugiej stronie czekają przestępcy.
Fałszywy mail, prawdziwe straty
Przed nową kampanią phishingową ostrzega CERT Polska, zespół reagowania na incydenty komputerowe działający w strukturach NASK. Jak pisze dlahandlu.pl, oszuści rozsyłają maile podszywające się pod Amazon Prime i informują w nich o rzekomej aktywacji płatnej usługi. Link z wiadomości prowadzi do fałszywej strony, na której wyłudzane są dane karty płatniczej.
Przestraszony odbiorca, który chce anulować niezamawianą subskrypcję, sam wpisuje numer karty, datę ważności i kod CVV. Z takim kompletem danych przestępcy mogą obciążać rachunek ofiary.
Zobacz również:
TECHNOLOGIE · 27.08.2026Rozliczenia za prąd czeka zmiana. Nowe zasady wchodzą już od wrześniaPodejrzane strony trafiają na czarną listę
CERT Polska zapewnia, że stale monitoruje tę i wiele podobnych kampanii, a wykrywane adresy umieszcza na prowadzonej przez siebie Liście Ostrzeżeń. Dzięki niej część przeglądarek i operatorów blokuje dostęp do niebezpiecznych witryn.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Eksperci radzą, by przed kliknięciem sprawdzić nadawcę wiadomości i dokładnie obejrzeć adres linku. W razie wątpliwości bezpieczniej jest samodzielnie wpisać adres usługodawcy w przeglądarce, zamiast korzystać z odnośnika w mailu. Podejrzane strony można zgłaszać bezpośrednio do CERT Polska.
Amazon to tylko jedna z przynęt
Schemat z rzekomą subskrypcją nie jest odosobniony. Według CERT Polska przestępcy w podobny sposób wykorzystują wizerunki banków, operatorów energii, firm parkingowych oraz instytucji państwowych. Zmienia się logo na stronie, mechanizm wyłudzenia pozostaje ten sam.
