Rząd bierze się za opłaty koncesyjne w energetyce. Podwyżka będzie skokowa

W wykazie prac legislacyjnych rządu pojawiły się założenia projektu, który dla części firm energetycznych oznacza konkretne, wyższe rachunki płacone państwu. Chodzi o opłaty koncesyjne, których konstrukcja nie nadążała w ostatnich latach za inflacją i zmianami na rynku energii.

- Reklama -

Jak pisze bankier.pl, Ministerstwo Energii opublikowało założenia nowelizacji Prawa energetycznego. Minimalna opłata koncesyjna ma wzrosnąć z 1000 zł do 5000 zł, czyli pięciokrotnie. Projekt przewiduje ponadto zniesienie górnego limitu opłat oraz dziesięciokrotny wzrost współczynników służących do ich obliczania.

Koniec ze sztucznym dzieleniem firm

Nowe stawki mają być co roku waloryzowane średniorocznym wskaźnikiem cen konsumpcyjnych publikowanym przez GUS. Resort tłumaczy, że przez brak waloryzacji realna wartość opłat z roku na rok spadała. Zmiana ma też wyeliminować sztuczne podziały, czyli praktykę zakładania spółek celowych po to, by obchodzić limity opłat.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Element systemu opłat Planowana zmiana
Minimalna opłata koncesyjna Wzrost z 1000 zł do 5000 zł
Górny limit opłat Likwidacja
Współczynniki obliczeniowe Wzrost dziesięciokrotny
Waloryzacja Co roku o wskaźnik inflacji GUS

Źródło: Ministerstwo Energii

Zapłacą najwięksi i właściciele małych instalacji

Podwyżki odczują przedsiębiorstwa energetyczne, w tym firmy wytwarzające prąd w instalacjach odnawialnych źródeł energii. Zniesienie górnego limitu uderzy przede wszystkim w podmioty o najwyższych przychodach, a nowe zasady obejmą także właścicieli wielu małych instalacji o mocy poniżej 5 MW. Projekt na razie ma formę założeń wpisanych do wykazu prac rządu, więc jego szczegóły poznamy po publikacji pełnego tekstu nowelizacji.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi