Przez lata wizyta w salonie samochodowym kończyła się tym samym wnioskiem, że nowe auta potrafią tylko drożeć. Cenniki z początku września pokazują jednak coś, czego polski rynek dawno nie widział. Kompaktowe modele znanych marek kosztują dziś mniej niż rok temu, a niektóre nawet mniej niż przed dwoma laty. Za tę zmianę odpowiadają przede wszystkim chińscy producenci, którzy w rekordowym tempie zdobywają polski rynek.
Co siódme nowe auto w Polsce pochodzi od chińskiej marki
Od stycznia do lipca 2026 r. w Polsce zarejestrowano 368,2 tys. nowych samochodów osobowych, o 9,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Najszybciej rośnie jednak segment aut chińskich marek, który w ciągu roku powiększył się o 110 proc. Ich udział w rynku skoczył z 5,8 do 13 proc., a w samym lipcu sięgnął rekordowych 15,5 proc. W salonach coraz mocniej widać modele takie jak MG ZS i HS, BYD Dolphin Surf, Chery Tiggo 8, Jaecoo 7 czy Omoda 5.
Jak pisze bankier.pl na podstawie cenników producentów z 3 września, tradycyjne koncerny odpowiedziały na tę ekspansję głębokimi rabatami transakcyjnymi. Oficjalne ceny katalogowe często pozostają bez zmian, ale kwoty, które klient realnie płaci przy zakupie, wyraźnie spadły.
Octavia i Tucson tańsze niż w 2024 r.
Najbardziej spektakularnie wygląda przecena Skody Octavii. Liftback w najtańszej wersji kosztuje dziś 101 300 zł, podczas gdy rok temu trzeba było zapłacić około 116 tys. zł, a dwa lata temu około 120 tys. zł. To spadek o prawie 20 tys. zł w ciągu dwóch lat. Podobną drogę przeszedł Hyundai Tucson, który staniał ze 128 tys. zł w 2024 r. do 117 900 zł obecnie. Toyota Corolla w wersji sedan startuje dziś od 114 100 zł, a Yaris Cross od 105 300 zł. Wśród najtańszych aut na rynku pozostają Dacia Sandero za 63 900 zł i Dacia Duster za 82 000 zł.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Model (najtańsza wersja, po rabatach) | Cena dziś | Dwa lata temu |
|---|---|---|
| Skoda Octavia liftback | 101 300 zł | ok. 120 tys. zł |
| Hyundai Tucson | 117 900 zł | 128 tys. zł |
| Kia Sportage | 129 900 zł | 121 900 zł |
| Volvo XC60 | 221 900 zł | ok. 211 900 zł |
Źródło: bankier.pl, cenniki producentów, stan na 3 września 2026 r.
Zobacz również:
BIZNES · 02.09.2026Rząd znalazł sposób na zablokowany windfall tax. Paliwowi giganci zapłacą 30 proc. CITNie każdy producent dał się wciągnąć w wojnę cenową
Obniżki nie objęły całego rynku. Kia Sportage kosztuje dziś 129 900 zł, czyli o 8 tys. zł więcej niż przed dwoma laty. Podrożało również Volvo XC60, którego cena wzrosła w tym czasie z około 211 900 zł do 221 900 zł. W praktyce najmocniej taniały auta z segmentów, w które chińskie marki uderzyły najmocniej, czyli kompakty i popularne SUV-y.
Elektryki wypadły z łask po końcu dopłat
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja aut elektrycznych. W lipcu 2026 r. Polacy zarejestrowali 2258 nowych samochodów w pełni elektrycznych, o 41 proc. mniej niż przed rokiem, a ich udział w rynku spadł z 7,6 do 4 proc. Rynek wyraźnie wyhamował po zakończeniu programu NaszEauto, w którym dopłaty wynosiły od 18 750 zł do 40 tys. zł. Bez publicznego wsparcia elektryki znów przegrywają cenowo z autami spalinowymi, które właśnie tanieją.
