Za murami polskich zakładów karnych brakuje dziś 546 funkcjonariuszy, a Służba Więzienna zamierza przyjąć w tym roku co najmniej 1100 nowych osób. Jak pisze bankier.pl, formacja próbuje przyciągnąć kandydatów pakietem, o jakim w wielu prywatnych firmach można tylko pomarzyć. Problem w tym, że mimo benefitów kolejki chętnych nie widać.
Pensja rośnie ze stażem, a do tego dochodzi cała lista dodatków
Początkujący funkcjonariusz może liczyć na około 6313 zł uposażenia wraz ze stałymi dodatkami. Po 5 latach służby, na stanowisku oddziałowego, kwota rośnie do około 7659 zł, a po dekadzie starszy oddziałowy otrzymuje już około 8705 zł. Do tego dochodzi świadczenie mieszkaniowe w wysokości od 900 do 1800 zł miesięcznie, wypłacane od 2024 r. Co roku funkcjonariusz dostaje też nagrodę roczną w wysokości jednej dwunastej uposażenia, dopłatę do wypoczynku 628,25 zł z ekwiwalentem za przejazd około 160 zł oraz około 1000 zł mundurówki, która w służbie stałej rośnie do blisko 1900 zł.
| Etap służby | Uposażenie z dodatkami stałymi |
|---|---|
| Pierwszy rok służby | ok. 6313 zł |
| Oddziałowy po 5 latach | ok. 7659 zł |
| Starszy oddziałowy po 10 latach | ok. 8705 zł |
Źródło: Służba Więzienna, bankier.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 23.09.2026Kaufland usuwa bilety ze swoich parkingów. Kierowcy muszą pilnować jednego limituUrlop dłuższy niż w kodeksie pracy
Wyróżnikiem formacji jest wymiar wypoczynku. Nowy funkcjonariusz zaczyna od 26 dni urlopu, ale wraz ze stażem pula rośnie aż do 39 dni po 20 latach służby. To o ponad dwa tygodnie więcej, niż przewiduje kodeks pracy dla etatowych pracowników z długim stażem. Największe szanse na przyjęcie mają kandydaci w okręgach koszalińskim i opolskim, gdzie braki kadrowe są najdotkliwsze.
Dwanaście godzin bez telefonu i internetu
Służba ma jednak swoją cenę, o której formacja mówi otwarcie. Praca jest zmianowa, po 8 lub 12 godzin, a na oddziale nie można korzystać ze smartfona, internetu ani nawet smartwatcha. Do tego dochodzi stały kontakt z osadzonymi i związane z nim obciążenie psychiczne, a funkcjonariusze od lat skarżą się na niedofinansowane nadgodziny. Skalę problemu najlepiej pokazuje jedna liczba: tylko w 2023 r. ze służby odeszło ponad 3 tys. osób.
