Pralka automatyczna stoi w 86,3 proc. polskich domów, jak wynika z danych GUS za 2024 r. Gdy odmawia posłuszeństwa, właściciel staje przed dylematem, który zna każdy, kto kiedykolwiek dzwonił do serwisu. Naprawiać, czy od razu kupić nową. Coraz częściej rachunek ekonomiczny podpowiada to drugie.
Widać to w badaniu Taurona, które przytacza biznesinfo.pl. 21,3 proc. ankietowanych kupiło nowy sprzęt, bo naprawa okazała się zbyt droga, a 22,5 proc. wymieniło urządzenie po awarii, której nie dało się usunąć. Kolejne 29 proc. zdecydowało się na nowy sprzęt, mimo że stary wciąż działał.
Cennik serwisu bywa bezlitosny
Z zestawienia serwisu ExpertRankingowy wynika, że wymiana pompy odpływowej to wydatek od 250 do 450 zł, grzałki od 250 do 500 zł, a amortyzatorów od 300 do 600 zł. Naprawa modułu elektronicznego kosztuje od 500 do nawet 1200 zł. Prawdziwa pułapka czai się jednak w bębnie.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Naprawiany element | Koszt naprawy |
|---|---|
| Pompa odpływowa | 250-450 zł |
| Grzałka | 250-500 zł |
| Amortyzatory | 300-600 zł |
| Moduł elektroniczny | 500-1200 zł |
| Łożyska przy rozbieralnym zbiorniku | 500-900 zł |
| Łożyska przy zgrzewanym zbiorniku | 1200-2500 zł |
Wymiana łożysk w pralce ze zgrzewanym, nierozbieralnym zbiornikiem to koszt od 1200 do 2500 zł, podczas gdy popularne modele pralek kosztują w sklepach od 1500 do 2500 zł. W takiej sytuacji naprawa bywa droższa niż nowe urządzenie, na przykład Bosch z serii 4 za około 1800 zł.
Zobacz również:
TECHNOLOGIE · 29.08.2026Nagrywanie przy bankomacie ma być obowiązkiem. Za zakrytą twarz grozi karaJednej niezawodnej marki nie ma
ExpertRankingowy studzi przy tym emocje wokół rankingów niezawodności. Producenci i serwisy nie publikują pełnych danych, które pozwoliłyby porównać liczbę usterek z liczbą sprzedanych pralek, więc nie ma podstaw, by wskazać jedną markę jako bezwarunkowo najmniej awaryjną. Przy zakupie warto za to sprawdzić, czy zbiornik da się rozebrać, bo to od tej konstrukcji zależy, ile zapłacimy przy najpoważniejszej awarii.
