Polacy boją się o pieniądze po wyciekach danych. BIK policzył skalę zjawiska

Telefon z nieznanego numeru, SMS o rzekomej dopłacie do paczki albo mail łudząco podobny do bankowego. Dla wielu Polaków to już nie abstrakcja, lecz codzienność, która zaczyna się od jednego zdarzenia, czyli wycieku danych osobowych. Najnowsze badanie pokazuje, jak mocno ten strach zadomowił się w głowach konsumentów.

- Reklama -

Blisko 80 proc. Polaków obawia się, że wyciek danych może zagrozić ich finansom, a 37 proc. deklaruje zdecydowane obawy. Takie wnioski płyną z raportu Cyberbezpieczeństwo Polaków 2026, przygotowanego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej przez instytut badawczy Quality Watch.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Co trzeci Polak zetknął się z wyciekiem

Z badania wynika, że 33 proc. ankietowanych zetknęło się z wyciekiem danych osobiście lub pośrednio, podczas gdy w 2022 r. było to 24 proc. W samym 2026 r. problem dotknął osobiście 15 proc. badanych, o 2 punkty procentowe więcej niż rok wcześniej. Dane wyciekają z uczelni, firm telekomunikacyjnych, instytucji finansowych, sklepów internetowych i podmiotów medycznych.

Wskaźnik z raportu BIK Wynik
Obawa o finansowe skutki wycieku danych ok. 80 proc. badanych
Zdecydowane obawy 37 proc.
Kontakt z wyciekiem danych w 2026 r. 33 proc.
Kontakt z wyciekiem danych w 2022 r. 24 proc.
Osobiście poszkodowani w 2026 r. 15 proc.
Źródło: BIK

Sam wyciek to jeszcze nie wyrok

Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa w BIK Andrzej Karpiński uspokaja, że sam wyciek jeszcze nie oznacza, że ktoś stanie się ofiarą oszustwa. Kluczowe jest to, co zrobimy po incydencie. BIK zaleca ostrożność wobec nieoczekiwanych telefonów, SMS-ów i maili, nieprzekazywanie dodatkowych danych nieznajomym oraz regularne sprawdzanie swojej historii kredytowej, w której najszybciej widać próby wyłudzeń na skradzione dane.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi