Stawka godzinowa na umowie zleceniu wygląda atrakcyjnie tylko do momentu, gdy od kwoty brutto odjąć składki i podatek. Osoby, którym zleceniodawca proponuje 27 zł brutto za godzinę, często są zaskoczone tym, ile realnie wpada na konto. Jest też druga, ważniejsza pułapka: w 2026 roku taka stawka jest już poniżej ustawowego minimum. Wyjaśniamy, ile wynosi 27 zł brutto na rękę w różnych wariantach i dlaczego zleceniodawca musi dziś płacić więcej.
Uwaga: 27 zł to mniej niż minimalna stawka godzinowa 2026
Zacznijmy od rzeczy najważniejszej. Od 1 stycznia 2026 roku minimalna stawka godzinowa na umowie zleceniu wynosi 31,40 zł brutto, a minimalne wynagrodzenie za pracę na etacie to 4806 zł brutto miesięcznie. Oznacza to, że proponowanie zleceniobiorcy 27 zł brutto za godzinę jest po prostu niezgodne z przepisami. Wyjątkiem są szczególne umowy rozliczane prowizyjnie, ale w typowym zleceniu z określoną stawką godzinową minimum jest bezwzględne. Stawka 27 zł mogła być legalna w poprzednich latach, dziś już nie jest.
Umowa zlecenie 27 zł brutto – ile to netto?
Gdyby jednak policzyć samą matematykę, wynik zależy od tego, jakie składki są potrącane. Na umowie zleceniu o wysokości kwoty netto decyduje status zleceniobiorcy: czy zlecenie jest jedynym tytułem do ubezpieczeń, czy przystąpił do dobrowolnego chorobowego, czy może jest studentem przed 26. rokiem życia.
| Wariant (27 zł brutto/godz.) | Netto ok. |
|---|---|
| Pełny ZUS + dobrowolne chorobowe | ok. 18,90 zł |
| Pełny ZUS bez chorobowego | ok. 19,50 zł |
| Tylko składka zdrowotna (np. drugi etat) | ok. 21,90 zł |
| Student/uczeń do 26 lat | 27,00 zł (bez potrąceń) |
Skąd te różnice? Przy pełnym oskładkowaniu z kwoty brutto potrącane są składki emerytalna (9,76 proc.), rentowa (1,5 proc.) i ewentualnie chorobowa (2,45 proc.), następnie składka zdrowotna (9 proc.) oraz zaliczka na PIT liczona według stawki 12 proc. przy 20-procentowych kosztach uzyskania przychodu. Kwoty w tabeli są szacunkowe, bo ostateczny wynik zależy też od złożenia PIT-2 i zaokrągleń, ale dobrze pokazują skalę: z 27 zł brutto na rękę zostaje od niecałych 19 do 27 zł.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
LUDZIE BIZNESU · 19.08.2026Janusz Filipiak – majątek, Comarch, kariera. Co się stało z jego imperium?Ile to wychodzi miesięcznie?
Przy pełnym etacie godzinowym, czyli około 160 godzinach pracy w miesiącu, 27 zł brutto oznacza 4320 zł brutto. Zleceniobiorca z pełnym ZUS i chorobowym dostanie z tego na rękę około 3 tysięcy złotych. Dla porównania: przy obowiązującej w 2026 roku minimalnej stawce 31,40 zł te same 160 godzin daje 5024 zł brutto, czyli około 3,5-3,6 tysiąca złotych netto przy pełnych składkach. Różnica robi się więc znacząca w skali roku.
Co zrobić, gdy zleceniodawca płaci poniżej minimum?
Wynagrodzenie w wysokości minimalnej stawki godzinowej jest gwarantowane ustawowo i nie można się go zrzec. Jeśli zleceniodawca proponuje lub wypłaca mniej niż 31,40 zł brutto za godzinę, zleceniobiorca może upomnieć się o wyrównanie, a sprawę zgłosić do Państwowej Inspekcji Pracy, która może nałożyć na firmę grzywnę. Warto też dokumentować liczbę przepracowanych godzin, bo przy zleceniu to podstawowy dowód w sporze o wynagrodzenie.
Wniosek jest prosty: 27 zł brutto na zleceniu to dziś stawka z przeszłości. W 2026 roku godzina pracy zleceniobiorcy musi być wyceniona na co najmniej 31,40 zł brutto, a każdy, kto widzi na umowie mniej, powinien negocjować albo szukać zleceniodawcy, który przepisów po prostu przestrzega.
