Cła miały ostudzić zakupy na Temu i Shein. Klienci znaleźli prosty sposób

Przez lata drobne zamówienia z chińskich platform przemykały przez unijne granice bez dodatkowych opłat, a kurierzy przywozili do Polski miliony małych paczek tygodniowo. Od 1 lipca 2026 roku zasady się zmieniły, bo towary spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 euro zostały objęte nowymi opłatami celnymi. Jak pisze dlahandlu.pl, zmiana uderzyła w Temu, Shein i AliExpress, ale klienci zareagowali szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał.

- Reklama -

Krótki szok i powrót do koszyka

Pierwsze tygodnie po wejściu nowych opłat przyniosły wyraźne tąpnięcie. W niektórych przypadkach spadek sprzedaży sięgnął nawet 20 proc., a część konsumentów w ogóle rezygnowała z finalizacji zakupów. Widok dodatkowej pozycji w podsumowaniu zamówienia skutecznie studził entuzjazm łowców okazji.

Ochłodzenie nie trwało jednak długo. Kupujący zauważyli, że opłata ma charakter stały, więc jej dotkliwość zależy od wielkości zamówienia. Zamiast kilku drobnych paczek w miesiącu zaczęli składać jedno większe zamówienie, w którym cło rozkłada się na wiele produktów.

Jedna duża paczka zamiast pięciu małych

Mechanizm wprost opisuje Sebastian Błaszkiewicz z firmy Univo, którego cytuje dlahandlu.pl. Klienci konsolidują zamówienia, żeby rozłożyć stałą opłatę na większą liczbę sztuk. W efekcie średnia wartość koszyka rośnie, a łączny koszt cła w przeliczeniu na pojedynczy produkt spada do poziomu, który przestaje odstraszać.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Nowe zasady w praktyce Szczegóły
Data wejścia nowych opłat 1 lipca 2026 roku
Objęte przesyłki towary spoza UE o wartości do 150 euro
Początkowy spadek sprzedaży do 20 proc.
Reakcja klientów łączenie zakupów w większe zamówienia
Źródło: dlahandlu.pl

Chińskie platformy wciąż grają na swoich warunkach

Zdaniem Damiana Siusty z firmy Positis cła nie wyrównały szans europejskiego handlu, bo azjatyckie platformy utrzymują przewagę dzięki skali produkcji, masowym dostawom kontenerami i coraz gęstszej sieci europejskich magazynów. Towar wysłany z magazynu w Unii w ogóle nie podlega nowym opłatom, więc najpopularniejsze produkty i tak docierają do klientów bez celnych niespodzianek.

Polski rynek e-commerce przechodzi zresztą własne porządki, bo OLX zapowiedział usuwanie nieaktywnych kont, a krajowe platformy szukają sposobów na utrzymanie klientów. Na razie jedno jest pewne, przyzwyczajeń polskich kupujących nie zmieniło ani cło, ani dodatkowa formalność.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi