Gigantyczny wyciek danych medycznych Polaków. Eksperci ostrzegają przed drugą falą ataków

Pięć sekund. Tyle, jak zapewnia wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, zajmuje zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji mObywatel. Po ataku na system MyDr, z którego korzystają lekarze i przychodnie w całej Polsce, z tej opcji mogą chcieć skorzystać miliony pacjentów.

- Reklama -

Recepty, leki i choroby blisko 19 mln Polaków

Jak pisze biznesinfo.pl, wyciek może dotyczyć blisko 19 mln osób, a o incydencie powiadomiono około 12 tys. placówek medycznych. W grę wchodzą dane wyjątkowo wrażliwe: informacje o przyjmowanych lekach, receptach, wizytach lekarskich i chorobach.

Gawkowski potwierdził, że za atakiem stoją przestępcy nastawieni na zysk. „To jest działanie cyberprzestępców, którzy mają określone chęci związane z pozyskiwaniem środków finansowych” przekazał wicepremier, cytowany przez biznesinfo.pl. Zainfekowana infrastruktura została odłączona, a placówki medyczne pracują bez zakłóceń. Na środę wicepremier zwołał Połączone Centrum Operacyjne Cyberbezpieczeństwa.

Eksperci: teraz zacznie się polowanie na pacjentów

Specjaliści od bezpieczeństwa zwracają uwagę, że sam wyciek to dopiero początek problemów. „Po dużych wyciekach szczególnie niebezpieczna jest ich druga fala: phishing, próby przejęcia kont i wyłudzenia” ostrzega Beniamin Szczepankiewicz z firmy ESET, cytowany przez dlahandlu.pl. Dane medyczne są dla oszustów wyjątkowo cenne, bo wiadomość podszywająca się pod przychodnię brzmi dla pacjenta wiarygodnie.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Paweł Pudo z DAGMA Bezpieczeństwo IT studzi z kolei emocje i przypomina, że część informacji o skali ataku pochodzi od samych rzekomych sprawców, a rzeczywisty zakres wycieku nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony. Otwarte pozostaje więc pytanie, czy mamy do czynienia z cyberatakiem, czy z mistyfikacją.

Pięć sekund, które może oszczędzić kłopotów

Eksperci radzą zastrzec numer PESEL w aplikacji mObywatel albo w urzędzie, monitorować historię kredytową i regularnie sprawdzać raporty w BIK. Zalecają też szczególną ostrożność wobec SMS-ów i e-maili podszywających się pod placówki medyczne, zwłaszcza tych, które zachęcają do kliknięcia w link.

Skala zagrożeń w ochronie zdrowia rośnie z roku na rok. Według CSIRT Centrum e-Zdrowia w 2025 roku obsłużono 1441 incydentów, o ponad 60 proc. więcej niż rok wcześniej.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi