Polski producent gier zwielokrotnił zyski. Jedna premiera zmieniła wszystko

W styczniu warszawskie studio wypuściło na Steama swoją drugą dużą grę. Pół roku później księgowi musieli dopisać do tabel liczby, jakich w historii firmy jeszcze nie było, a inwestorzy dostali dowód, że sukces debiutanckiego tytułu nie był dziełem przypadku.

- Reklama -

Jak pisze bankier.pl, Creepy Jar szacuje zysk netto za pierwsze półrocze 2026 roku na 34,2 mln zł wobec 8,3 mln zł rok wcześniej, co oznacza wzrost o 311 proc. Przychody producenta gier sięgnęły 51,6 mln zł i były o 268 proc. wyższe niż przed rokiem. Zysk operacyjny wyniósł 36,5 mln zł wobec 7,6 mln zł w analogicznym okresie 2025 roku.

StarRupture zrobił wynik w pół roku

Motorem tej eksplozji wyników jest StarRupture, kosmiczna gra o przetrwaniu, która zadebiutowała na komputerach w styczniu 2026 roku. Do końca czerwca jej sprzedaż brutto wyniosła 905 tys. kopii. Spółka wprost przypisuje poprawę wyników udanemu debiutowi nowego tytułu oraz wciąż wysokiej sprzedaży starszej produkcji.

Ta starsza produkcja to Green Hell, survival w amazońskiej dżungli, który zbudował pozycję studia. Łączna sprzedaż brutto gry sięgnęła 3,27 mln kopii, a na konsolach PlayStation i Xbox tytuł znalazł 123 tys. nabywców. W drugim kwartale Green Hell trafił dodatkowo do abonamentu PlayStation Plus w Europie i obu Amerykach, przy czym przychody z tego tytułu spółka rozliczy dopiero po otrzymaniu raportów od Sony.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Wyniki Creepy Jar I półrocze 2026 I półrocze 2025
Przychody 51,6 mln zł wzrost o 268 proc. rdr
Zysk netto 34,2 mln zł 8,3 mln zł
Zysk operacyjny (EBIT) 36,5 mln zł 7,6 mln zł
Krótkoterminowe aktywa finansowe 109,2 mln zł (koniec czerwca) 71,7 mln zł (koniec grudnia 2025)
Źródło: Creepy Jar

Ponad 100 mln zł poduszki finansowej

Sukces sprzedażowy widać także w kasie spółki. Krótkoterminowe aktywa finansowe urosły od grudnia z 71,7 mln zł do 109,2 mln zł na koniec czerwca. Studio siedzi więc na poduszce finansowej, która pozwala spokojnie rozwijać StarRupture i myśleć o kolejnych projektach bez oglądania się na wydawców czy kredyty.

Podane liczby to na razie szacunki, pełny raport za półrocze spółka opublikuje 28 września. Historia Creepy Jar pokazuje jednak, że polskie studia średniej wielkości potrafią konkurować na globalnym rynku gier, który należy do najbardziej dochodowych gałęzi rozrywki. Polska branża technologiczna działa przy tym w coraz gęstszym otoczeniu regulacyjnym, o czym pisaliśmy przy okazji wejścia w życie ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi