Neonowe logo H&M przez dekady było stałym punktem każdej większej galerii handlowej. Od pewnego czasu tych charakterystycznych szyldów systematycznie ubywa, a tempo zmian najlepiej widać w firmowych raportach. Jak pisze dlahandlu.pl, na koniec 2022 roku szwedzka sieć prowadziła 4702 sklepy, a po pierwszym półroczu 2026 roku zostało ich 4038. W niespełna cztery lata z mapy zniknęły więc 644 lokalizacje, z czego 136 zamknięto tylko w ostatnim półroczu.
Mniej sklepów, ale zdrowsze finanse
Kurcząca się sieć nie oznacza zapaści całego biznesu. Sprzedaż grupy w pierwszym półroczu 2026 roku spadła o 1 proc., a firma podkreśla, że poprawiła rentowność i produktywność zapasów. Prezes Daniel Ervér ocenił, że te wskaźniki rozwijały się dobrze, a podejmowane działania przygotowują firmę do bardziej zrównoważonego i rentownego wzrostu.
| Sieć sklepów H&M | Dane |
|---|---|
| Sklepy na koniec 2022 roku | 4702 |
| Sklepy po I półroczu 2026 roku | 4038 |
| Zamknięcia w I półroczu 2026 roku | 136 |
| Sprzedaż w I półroczu 2026 roku | spadek o 1 proc. |
Źródło: H&M
Zobacz również:
BIZNES · 06.09.2026Fabryki zapłacą mniej za prąd. Nowe przepisy zmieniają też rachunki w domachShein i Temu dyktują tempo
Za restrukturyzacją stoi presja cyfrowych rywali. Shein i Temu działają przy niższych kosztach i szybciej reagują na trendy, a przy tym nie utrzymują tysięcy drogich salonów. H&M odpowiedział między innymi likwidacją samodzielnych sklepów marki Monki, których ofertę włączono do marki Weekday, kończąc erę wielokonceptowego podejścia.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
W drugiej połowie roku grupa zapowiada modernizację cyfrowej infrastruktury, która ma wspierać podejmowanie decyzji i precyzyjne planowanie asortymentu. Sklepy, które przetrwają cięcia, mają być prowadzone w formule lokalnej, dopasowanej do potrzeb konkretnych rynków, a nie według jednego globalnego szablonu.
Fot. Unsplash
