Na targach Premiere Vision w Villepinte pod Paryżem europejscy producenci odzieży mówili w ten weekend jednym głosem, a ich adresatem była Bruksela. Jak pisze bankier.pl, federacja branży tekstylnej Euratex oraz Francuski Związek Przemysłu Mody i Ubioru domagają się, aby każda przesyłka spoza Unii Europejskiej była obciążona opłatą manipulacyjną w wysokości 10 euro. Dziś, od 1 lipca, obowiązuje stawka ponad trzykrotnie niższa, wynosząca 3 euro od sztuki.
16 mln paczek dziennie zalewa unijne granice
Skala zjawiska, z którym mierzą się celnicy, robi wrażenie. Według danych przywołanych przez branżę w 2025 roku na rynek unijny trafiło 5,9 mld tanich produktów z państw trzecich nieobjętych cłami, bo mieszczących się poniżej progu zwolnienia 150 euro. Drobne przesyłki stanowiły aż 97 proc. całego importu pod względem liczby, ale zaledwie 2 proc. jego wartości. Unijne służby celne odprawiają średnio 16 mln paczek dziennie, a symbolem tego modelu handlu stała się chińska platforma Shein.
| Tanie przesyłki spoza UE | Dane |
|---|---|
| Produkty bez ceł, które trafiły do UE w 2025 r. | 5,9 mld sztuk |
| Udział w imporcie ilościowo / wartościowo | 97 proc. / 2 proc. |
| Paczki odprawiane średnio każdego dnia | 16 mln |
| Opłata: obecna / postulowana | 3 euro / 10 euro |
Źródło: Euratex
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 04.09.2026Sąd Najwyższy zamyka spór o 76 mln zł kary dla Eurocashu. UOKiK ostatecznie przegrywaPieniądze mają zostać u celników, nie w Brukseli
Szef Eurateksu Mario Jorge Machado przekonywał, że na wprowadzonej w lipcu stawce nie można się zatrzymać. Organizacje, w imieniu których występowali też współprzewodniczący francuskiej federacji Pierre-Francois Le Louert i dyrektor generalny Eurateksu Dirk Vantyghem, mają przy tym jeden warunek. Wpływy z podwyższonej opłaty powinny zasilić wzmocnienie kontroli celnych na granicach Unii, a nie ogólny budżet Komisji Europejskiej. Dla klientów kupujących na azjatyckich platformach oznaczałoby to odczuwalnie droższe zamówienia, zwłaszcza przy najtańszych produktach.
Fot. Pexels
