Pakiet CPN znika ze stacji paliw. Kierowcy szybko odczują różnicę przy dystrybutorze

Kto ma prawie pusty bak, powinien zerknąć w kalendarz, zanim odłoży tankowanie na później. W poniedziałek 31 sierpnia stacje po raz ostatni sprzedają paliwo na zasadach pakietu CPN, czyli z VAT obniżonym do 8 proc. i urzędowymi cenami maksymalnymi. Jak pisze bankier.pl, minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że rząd nie przedłuży programu na kolejne tygodnie.

- Reklama -

Od wtorku 1 września VAT na paliwa wraca do standardowej stawki 23 proc., co oznacza wzrost cen na stacjach od 60 do nawet 90 gr na litrze. Przy 50-litrowym baku różnica sięga więc od 30 do 45 zł na jednym tankowaniu. Podwyżka obejmie wszystkie rodzaje paliw.

Tarcza działała z przerwami od wiosny

Pakiet CPN pojawił się pod koniec marca 2026 r., gdy po eskalacji konfliktu Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem ceny ropy gwałtownie skoczyły. Pierwsza odsłona programu działała do 30 czerwca. Gdy sytuacja na Bliskim Wschodzie znów się zaogniła, rząd reaktywował mechanizm 17 sierpnia, tym razem tylko na dwa tygodnie.

Ceny maksymalne w ostatnim dniu pakietu CPN Stawka za litr
Benzyna Pb95 6,64 zł
Benzyna Pb98 7,46 zł
Olej napędowy 7,31 zł

Źródło: bankier.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Rachunek za tańsze tankowanie zapłacił budżet

Ulga dla kierowców kosztowała finanse publiczne niemało. Według wyliczeń Ministerstwa Finansów pierwsza faza programu, od marca do końca czerwca, pochłonęła około 4,7 mld zł. Sierpniowe przedłużenie, obowiązujące od 17 do 31 sierpnia, to kolejne 495 mln zł.

Rezygnacja z dalszego mrożenia cen oznacza, że wrześniowe rachunki za dojazdy odczują zarówno kierowcy, jak i firmy transportowe. Wyższy koszt paliwa zwykle z opóźnieniem przenosi się także na ceny towarów na sklepowych półkach, bo transport drożeje w całym łańcuchu dostaw.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi