Program działa od dekady i co miesiąc zasila konta rodziców wychowujących 6,5 mln dzieci. Kwota na przelewach zmieniła się w tym czasie tylko raz, choć ceny w sklepach rosły niemal bez przerwy. Rodzice, którzy liczyli na kolejną podwyżkę świadczenia, właśnie usłyszeli jasną odpowiedź rządu.
Wiceminister ucina spekulacje
Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, przesądził w rozmowie z Radiem Zet, że waloryzacji 800 plus nie będzie ani w 2026, ani w 2027 roku. Jak pisze biznesinfo.pl, przedstawiciel resortu przyznał jednocześnie, że problem topniejącej wartości świadczenia jest w rządzie dostrzegany.
„Zdajemy sobie sprawę z tego, że siła nabywcza pieniądza spada” powiedział Gajewski. Wiceminister zastrzegł, że zapewne przyjdzie moment, w którym temat podwyżki wróci, ale w najbliższych dwóch latach rodzice nie mają na co liczyć.
Zobacz również:
FINANSE · 25.08.2026Komornik nie zajmie tych pieniędzy. Wielu dłużników wciąż o tym nie wieJedna podwyżka w ciągu dekady
Świadczenie wychowawcze weszło w życie w kwietniu 2016 roku i wynosiło wtedy 500 zł na dziecko. Na wyższą kwotę rodzice czekali do stycznia 2024 roku, gdy wsparcie wzrosło do 800 zł. Od tamtej pory nominalna wartość przelewu stoi w miejscu, mimo że według GUS sama inflacja w 2023 roku sięgnęła 11,4 proc.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Świadczenie wychowawcze | Dane |
|---|---|
| Start programu | kwiecień 2016, 500 zł miesięcznie |
| Podwyżka do 800 zł | styczeń 2024 |
| Liczba objętych dzieci | 6,5 mln co miesiąc |
| Inflacja w 2023 r. (GUS) | 11,4 proc. |
| Cel inflacyjny NBP | 2,5 proc. |
Rząd broni obecnych zasad
Gajewski podkreślił, że świadczenie ma pozostać powszechne, a więc wypłacane bez kryterium dochodowego. Resort argumentuje to kryzysem demograficznym oraz kosztami administracyjnymi, jakie pociągałaby za sobą weryfikacja dochodów milionów rodzin.
Brak waloryzacji oznacza, że realna wartość 800 plus będzie się kurczyć z każdym kolejnym wzrostem cen. Świadczenie utrzymuje dziś tę samą nominalną wysokość, którą rodzice po raz pierwszy zobaczyli na kontach na początku 2024 roku.
