Zalando zamyka wielki magazyn w Niemczech. Pracę traci około 500 Polaków

Centrum logistyczne w Erfurcie pracowało dla Zalando od 2012 r. i przez lata było jednym z największych pracodawców w regionie. 30 września taśmy staną tam na dobre, a pracę straci około 2700 osób, jak pisze dlahandlu.pl. Według rady zakładowej wśród zwalnianych jest około 500 Polaków, którzy stanowili jedną z największych grup narodowych w zakładzie.

- Reklama -

Zalando tłumaczy decyzję reorganizacją europejskiej sieci logistycznej. Firma ma dziś większe moce, niż potrzebuje, i oceniła, że nawet modernizacja erfurckiego centrum nie rozwiązałaby problemu nadwyżki. Restrukturyzacja obejmie też 3 magazyny poza Niemcami, prowadzone przez operatorów zewnętrznych. W Erfurcie pracowały osoby z ponad 70 krajów, a 60 proc. załogi nie miało niemieckiego obywatelstwa.

„Gdyby nie było rady zakładowej, każdy poszedłby z niczym”

Warunki odejść negocjowała rada zakładowa. „Gdyby nie było rady zakładowej, każdy poszedłby z niczym”, mówi zasiadający w niej Dorian Krzysztoń, cytowany przez dlahandlu.pl. Załodze udało się wynegocjować plan socjalny z odprawami oraz dodatkowymi świadczeniami dla rodzin i osób z niepełnosprawnościami. Kluczowego postulatu, czyli utworzenia spółki transferowej pomagającej w przekwalifikowaniu, Zalando jednak nie przyjęło. 109 pracowników skierowało sprawy do sądu pracy, kwestionując skuteczność wypowiedzeń.

Zamknięcie centrum Zalando w Erfurcie Dane
Data zamknięcia 30 września 2026 r.
Osoby tracące pracę około 2700
Polacy wśród zwalnianych około 500
Kraje pochodzenia załogi ponad 70
Sprawy w sądzie pracy 109

Źródło: dlahandlu.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Jedni jadą do Giessen, inni wracają do Wrocławia

Dla wielu zatrudnionych była to praca na całe życie. Niektórzy spędzili w magazynie 10, 15, a nawet 20 lat, zakładali w Erfurcie rodziny i kupowali mieszkania. Dariusz Rempała przenosi się z żoną do centrum Zalando w Giessen, młodsi wybierają Hamburg i inne duże miasta. Dorian Krzysztoń planuje z żoną przeprowadzkę do Wrocławia. Katarzyna Mentel, która mieszka w Niemczech od 2 dekad, mówi: „Nie po to dwadzieścia lat temu podejmowałam tak trudne decyzje, żeby teraz wracać do Polski”.

Sporą barierą okazuje się język. Zalando przez lata organizowało komunikację wielojęzyczną, więc część Polaków mogła pracować bez niemieckiego, który teraz jest niezbędny w urzędzie pracy i na rozmowach kwalifikacyjnych. Paradoks polega na tym, że Turyngii wcale nie czeka nadmiar rąk do pracy: według prognoz do 2035 r. w regionie może brakować około 140 tys. pracowników. Po ogłoszeniu zamknięcia część rodzin już wyjechała z miasta, a na lokalnym rynku przybyło wolnych mieszkań.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi