Rozmowy w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog trwały we wtorek zaledwie około pół godziny. Tyle wystarczyło, by stało się jasne, że ciągnący się od lutego spór zbiorowy w największej sieci handlowej w Polsce wchodzi w najostrzejszą fazę. Jak pisze dlahandlu.pl, po fiasku mediacji Solidarność zapowiedziała referendum strajkowe w Biedronce.
Cztery postulaty związkowców. Firma wylicza miliard złotych kosztów
Działająca w Biedronce Solidarność domaga się podwyżek płac, premii frekwencyjnej dla pracowników, którzy dziś jej nie otrzymują, zwiększenia obsady w sklepach oraz skrócenia godzin pracy placówek maksymalnie do 22.00. Pracodawca odpowiada, że żądania w obecnym kształcie oznaczałyby horrendalne, nieplanowane koszty.
Dyrektor ds. wynagrodzeń i świadczeń w Biedronce Tomasz Dejtrowski wskazuje, że realizacja postulatów pochłonęłaby nawet 1 mld zł. Sieć podkreśla, że od stycznia 2026 r. podwyżkami objęła ponad 70 tys. pracowników, na co przeznacza 200 mln zł rocznie. Kasjerzy mogą według firmy zarabiać do 5800 zł brutto, a do tego dochodzą premie do 500 zł brutto.
| Spór zbiorowy w Biedronce | Stan na 16 września |
|---|---|
| Początek sporu zbiorowego | luty 2026 r. |
| Koszt postulatów według firmy | nawet 1 mld zł |
| Roczne wydatki sieci na podwyżki | 200 mln zł, objęły ponad 70 tys. osób |
| Maksymalne zarobki kasjera | do 5800 zł brutto plus premie do 500 zł |
Źródło: dlahandlu.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 15.09.2026Firmy paliwowe mają oddać 60 proc. nadzwyczajnych zysków. Rząd wraca z podatkiem zablokowanym przez prezydentaReferendum zdecyduje o strajku. Napięcie rośnie też u konkurencji
Przewodnicząca Solidarności w Biedronce Gabriela Kaim zapowiedziała, że termin referendum strajkowego zostanie ustalony w najbliższym czasie. Aby głosowanie było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej połowa załogi, a większość głosujących musi opowiedzieć się za strajkiem.
Konflikt w Biedronce nie jest odosobniony. Jak zauważa dlahandlu.pl, podobne napięcia płacowe narastają także w innych sieciach handlowych, między innymi w Lidlu, Dino i Stokrotce, gdzie pracownicy również upominają się o wyższe wynagrodzenia i lepsze warunki pracy.
