Pensje w Polsce rosną z roku na rok, ale granice progów podatkowych stoją w miejscu. Efekt jest taki, że do wyższej stawki PIT wpadają kolejni podatnicy, których realna siła nabywcza wcale się nie zwiększyła. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zaproponowała, by progi podatkowe były co roku automatycznie waloryzowane o wskaźnik inflacji. Jak pisze bankier.pl, propozycja padła w stanowisku do projektu zmian w podatkach dochodowych przygotowanego przez resort finansów.
Nowy próg 130 tys. zł i stawka 24 proc.
Punktem wyjścia jest projekt Ministerstwa Finansów, który zakłada podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł. Do skali podatkowej miałaby też dojść nowa stawka w wysokości 24 proc., obejmująca dochody między 130 a 150 tys. zł. Hennig-Kloska oceniła kierunek tych zmian pozytywnie, ale wytknęła projektowi brak mechanizmu, który podnosiłby progi systematycznie, a nie od jednorazowej decyzji polityków.
| Element zmian | Szczegóły |
|---|---|
| Próg podatkowy (projekt MF) | podwyżka ze 120 tys. do 130 tys. zł |
| Nowa stawka PIT (projekt MF) | 24 proc. dla dochodów 130-150 tys. zł |
| Waloryzacja progów (propozycja minister) | co roku od 1 stycznia o wskaźnik inflacji GUS |
Źródło: bankier.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
FINANSE · 18.09.2026Za stałą ratę hipoteki trzeba płacić rekordową premię. Różnica sięga już 210 zł miesięcznieAutomat zamiast decyzji od święta
Mechanizm miałby działać bez udziału polityków. Nowe wysokości progów obowiązywałyby automatycznie od 1 stycznia każdego roku, a podstawą przeliczenia byłby wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych za pierwsze trzy kwartały poprzedniego roku w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej. Wskaźnik ten ogłasza prezes Głównego Urzędu Statystycznego, więc waloryzacja opierałaby się na oficjalnych danych, a nie na uznaniowych decyzjach rządu.
Argument minister jest prosty. Bez waloryzacji każdy rok wzrostu wynagrodzeń oznacza, że do wyższych przedziałów skali trafia coraz więcej podatników, mimo że ich rzeczywista sytuacja finansowa się nie poprawia. Stanowisko Hennig-Kloski trafiło teraz do prac nad projektem resortu finansów.
