Przez ponad 4 lata wojny w Ukrainie Nestle i Auchan należały do najgłośniejszych przykładów zachodnich koncernów, które nie wycofały się z Rosji. W czwartek okazało się, że pozostanie na tym rynku może kosztować je utratę kontroli nad własnym majątkiem. Władimir Putin podpisał dekret, na mocy którego rosyjskie aktywa obu grup trafiły pod czasowy zarząd spółki L.E.V. Management. Jak pisze bankier.pl za niezależnym portalem Meduza i agencją AFP, dokument opublikowano w czwartek.
Jeden dekret, trzy dobrze znane marki
Decyzja Kremla obejmuje rosyjskie spółki szwajcarskiego producenta żywności Nestle oraz francuskiej grupy handlowej Auchan. Według AFP do tej samej spółki L.E.V. Management trafią również aktywa dawnego rosyjskiego podmiotu grupy Leroy Merlin, który w 2024 r. zmienił w Rosji nazwę na Lemana Pro.
| Podmiot objęty dekretem | Sytuacja w Rosji |
|---|---|
| Nestle | po 2022 r. ograniczyła działalność i wstrzymała inwestycje |
| Auchan | jesienią 2024 r. szukał nabywcy na swoje aktywa |
| Lemana Pro (dawny Leroy Merlin) | w 2024 r. zmienił nazwę na rosyjskim rynku |
Źródło: bankier.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 16.09.2026Sinsay uruchamia własny marketplace. LPP chce mieć na platformie ponad 100 tys. produktówSygnał pojawił się już w sierpniu
Meduza przypomina, że rosyjskie media informowały w połowie sierpnia o wniosku firmy KS Logistika, która zwróciła się do Putina o wprowadzenie czasowego zarządu w 5 rosyjskich podmiotach prawnych Nestle. Już wtedy tamtejsze media przypuszczały, że może to być pierwszy etap procedury zmiany właściciela. W przypadku kilku dużych przedsiębiorstw przekazanie pod czasowy zarząd zakończyło się właśnie przejęciem ich przez nowych właścicieli.
Zostali po inwazji, teraz tracą kontrolę
Nestle i Auchan nie opuściły Rosji po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę z lutego 2022 r., co ściągnęło na nie falę krytyki na Zachodzie. Nestle ograniczyła tam działalność i wstrzymała inwestycje, ale z rynku nie wyszła. Auchan jesienią 2024 r. zamierzał sprzedać swoje rosyjskie aktywa i, jak pisze bankier.pl, zgłosiło się wówczas dwóch potencjalnych nabywców, wśród nich Gazprombank. Do transakcji jednak nie doszło, a teraz o majątku obu grup decyduje wyznaczony przez Kreml zarządca.
