Pracownikom należy się dodatkowy dzień wolny. Za odmowę grozi wysoka grzywna

W najbliższą sobotę wypada Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, jedno z ustawowych świąt wolnych od pracy. Dla większości zatrudnionych sobota i tak jest dniem wolnym, więc na pierwszy rzut oka nic się nie zmienia. W rzeczywistości ta zbieżność dat uruchamia przepis, o którym część pracodawców wciąż zapomina, choć jego zlekceważenie potrafi słono kosztować.

- Reklama -

Święto przypadające w sobotę oznacza, że pracownikom należy się dodatkowy dzień wolny w innym terminie. Jak przypomina dlahandlu.pl, wynika to z przepisów o czasie pracy, które nakazują obniżyć wymiar czasu pracy za każde święto wypadające w dniu wolnym wynikającym z pięciodniowego tygodnia pracy. Regulacja obejmuje większość zatrudnionych na etacie.

Grzywna zaczyna się od 2 tys. zł

Nieudzielenie dnia wolnego za sobotnie święto to wykroczenie przeciwko prawom pracownika. Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że grozi za nie grzywna od 2 tys. zł do nawet 60 tys. zł. To nie jest martwy przepis, bo inspektorzy regularnie sprawdzają rozliczanie czasu pracy podczas kontroli w firmach, o czym pisaliśmy przy okazji wyników kontroli PIP w agencjach pracy tymczasowej.

Co istotne, to pracodawca, a nie pracownik, decyduje o terminie odbioru wolnego dnia. Zatrudniony może złożyć wniosek ze wskazaniem daty, która mu pasuje, ale szef nie musi się do niego przychylić. Nie ma też obowiązku ustalania terminu w porozumieniu z załogą, wystarczy, że poinformuje pracowników w przyjęty w firmie sposób.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Zasada Jak to działa
Kto wyznacza termin wolnego wyłącznie pracodawca
Kiedy trzeba oddać dzień w tym samym okresie rozliczeniowym
Przed czy po 15 sierpnia oba warianty są dozwolone
Wniosek pracownika o termin możliwy, ale niewiążący
Kara za nieudzielenie wolnego grzywna od 2 tys. zł do 60 tys. zł
Źródło: dlahandlu.pl, PIP

Chorobowe przekreśla odbiór, urlop nie

Przepisy przewidują jeden wyjątek, który potrafi zaskoczyć. Jeśli pracownik przebywa na zwolnieniu lekarskim w dniu wyznaczonym na odbiór wolnego, inny dzień w zamian już mu nie przysługuje. Choroba niejako konsumuje ten dzień i pracodawca nie musi wyznaczać kolejnego terminu.

Inaczej wygląda sytuacja urlopowiczów. Gdy dzień odbioru wypada w trakcie urlopu wypoczynkowego, nie jest on liczony jako dzień urlopu, więc pracownik niczego nie traci. To ważne akurat w sierpniu, gdy duża część załóg korzysta z wakacyjnych wyjazdów.

Termin odbioru musi przypadać w tym samym okresie rozliczeniowym co sobotnie święto. W firmach rozliczających czas pracy miesięcznie oznacza to konieczność oddania dnia jeszcze w sierpniu, przy dłuższych okresach rozliczeniowych pracodawca ma więcej swobody. Dla pracowników warto zapamiętać jedno: jeśli firma nie wyznaczy wolnego wcale, można upomnieć się o swoje, a w ostateczności zgłosić sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi