Ponad 700 tys. osób pracuje w Polsce tymczasowo, a po tę formę zatrudnienia sięga 71 proc. firm. Państwowa Inspekcja Pracy sprawdziła, jak ta część rynku pracy wygląda w praktyce, i wyniki trudno uznać za budujące.
W 2025 r. inspektorzy przeprowadzili 210 kontroli w agencjach zatrudnienia, obejmując nimi 191 podmiotów. Nieprawidłowości stwierdzono w 95,8 proc. skontrolowanych agencji. Rok wcześniej odsetek ten wynosił 94 proc., a w 2023 r. sięgał 96 proc.
Umowy cywilnoprawne tam, gdzie powinien być etat
Najczęstsze naruszenia dotyczą samej podstawy zatrudnienia. Inspektorzy wykryli 219 osób pracujących na umowach cywilnoprawnych w warunkach typowych dla stosunku pracy. Nieprawidłowości przy wynagrodzeniach dotknęły 117 pracowników, a 199 osobom nie przekazano wymaganych informacji umożliwiających kontakt z agencją. U 120 osób powierzone zadania wykraczały poza definicję pracy tymczasowej, a w przypadku 59 osób przekroczono maksymalny dopuszczalny okres takiej pracy.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 11.08.2026Boeing podpisał umowy z polskimi zakładami. W Łodzi powstanie centrum, jakiego nie ma w EuropieFirmy korzystające z pracowników też łamią przepisy
Kontrole objęły również pracodawców użytkowników, czyli firmy, do których agencje kierują pracowników. Na 189 kontroli u 182 podmiotów naruszenia stwierdzono w 67,2 proc. przypadków, wobec 63,6 proc. rok wcześniej. Najczęściej brakowało ewidencji pracowników tymczasowych, co dotyczyło 424 osób, a limity czasowe przekroczono wobec 129 osób. Za najpoważniejszy problem PIP uznaje outsourcing wykorzystywany do obchodzenia przepisów o pracy tymczasowej.
| Obszar kontroli PIP w 2025 r. | Wynik |
|---|---|
| Agencje zatrudnienia | 210 kontroli, nieprawidłowości w 95,8 proc. |
| Pracodawcy użytkownicy | 189 kontroli, naruszenia w 67,2 proc. |
Za łamanie przepisów grożą mandaty od 3000 do 30 000 zł, a w skrajnych przypadkach agencja może zostać wykreślona z rejestru na 2 lata. Jak pisze bankier.pl, ekspertki rynku pracy podkreślają, że pracownik tymczasowy wykonujący te same zadania co pracownik etatowy nie powinien zarabiać mniej.
