Na Śląsku mieszka emeryt, którego comiesięczny przelew z ZUS wystarczyłby na zakup małego samochodu. Kilkaset kilometrów dalej, na Dolnym Śląsku i Lubelszczyźnie, są seniorzy, którym Zakład wypłaca co miesiąc 2 grosze. Jak wynika z danych ZUS przytoczonych w depeszy PAP, którą opisuje bankier.pl, różnice między świadczeniami Polaków sięgnęły poziomu trudnego do wyobrażenia.
Rekordzista bierze tyle, co dyrektor dużej spółki
Najzamożniejszy polski emeryt otrzymuje 54 072 zł miesięcznie i mieszka w województwie śląskim. Drugie najwyższe świadczenie, 53,5 tys. zł, również trafia do Ślązaka, a podium zamyka mieszkaniec Mazowsza z emeryturą 45,3 tys. zł. Na rekordowe wypłaty złożyły się, jak wyjaśnia ZUS, trzy czynniki: dodatkowe składki, waloryzacja kapitału oraz krótszy okres prognozowanych wypłat. W praktyce oznacza to wysokie zarobki przez całą karierę i przechodzenie na emeryturę możliwie późno.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Świadczenie | Kwota miesięcznie |
|---|---|
| Najwyższa emerytura (woj. śląskie) | 54 072 zł |
| Druga najwyższa (woj. śląskie) | 53 500 zł |
| Trzecia najwyższa (woj. mazowieckie) | 45 300 zł |
| Emerytura minimalna | 1978,49 zł |
| Najniższe świadczenia (woj. dolnośląskie i lubelskie) | 0,02 zł |
Zobacz również:
FINANSE · 13.09.2026Banki płacą nawet 6 proc. od oszczędności. Jeden nie stawia przy tym żadnych warunkówGroszowe przelewy to skutek jednej składki
Na drugim biegunie są świadczenia w wysokości 2 groszy, wypłacane w województwach dolnośląskim i lubelskim. To efekt konstrukcji systemu, w którym emerytura w dowolnej wysokości należy się każdemu, kto odprowadził choćby jedną składkę, nawet od krótkiej umowy. Gwarancja emerytury minimalnej, wynoszącej 1978,49 zł, przysługuje dopiero po 20 latach stażu w przypadku kobiet i 25 latach w przypadku mężczyzn.
Kto tego warunku nie spełnia, dostaje wyłącznie równowartość zgromadzonego kapitału. Problem groszowych świadczeń urósł już do tego stopnia, że ZUS proponuje wypłacanie najniższych emerytur raz w roku zamiast co miesiąc, o czym pisaliśmy na bnbn.pl kilka dni temu.
