Przez lata Lidl chętnie chwalił się w reklamach stawkami wyższymi niż u konkurencji i pakietami benefitów. Teraz po raz pierwszy głos w sprawie płac zabiorą nie działy HR, lecz sami pracownicy. W sieci, która zatrudnia w Polsce około 29 tys. osób i prowadzi ponad 1000 sklepów, właśnie zaczęła działać organizacja związkowa.
Jak pisze dlahandlu.pl, w Lidl Polska powstała organizacja OPZZ Konfederacja Pracy, pierwsza tego typu w historii sieci. Na start związkowcy zażądali podwyżki wynagrodzeń o 1000 zł dla każdego pracownika. Wśród postulatów znalazły się także zwiększenie zatrudnienia w sklepach oraz bezwzględne przestrzeganie prawa pracy i przepisów dotyczących działalności związkowej.
Kasjer na start dostaje do 6300 zł brutto
Obecnie pracownicy sklepów Lidla zarabiają na start od 5600 do 6300 zł brutto miesięcznie, a zatrudnieni w magazynach od 5500 do 6350 zł brutto. Gdyby pracodawca spełnił żądanie związkowców, stawki początkowe w sklepach wzrosłyby do przedziału od 6600 do 7300 zł brutto. Ścieżka awansu prowadzi do stanowisk zastępcy managera i managera sklepu, a wyżej do kierownika rejonu sprzedaży, z którymi wiąże się samochód służbowy.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Stanowisko na start | Obecne widełki brutto | Po żądanej podwyżce |
|---|---|---|
| Pracownik sklepu | 5600 do 6300 zł | 6600 do 7300 zł |
| Pracownik magazynu | 5500 do 6350 zł | 6500 do 7350 zł |
Zobacz również:
BIZNES · 10.09.2026Żabka sprzedaje dwa centra logistyczne za 110 mln euro. Wyprowadzki jednak nie będzieZwiązkowcy skarżą się już na pierwsze kontakty z centralą
Według relacji organizacji początki współpracy z pracodawcą nie układają się dobrze. Związkowcy twierdzą, że przedstawiciele firmy odmawiają udostępnienia części dokumentów i nie odpowiadają na prośby o spotkania z reprezentacją pracowników, co odbierają jako próbę utrudniania działalności związkowej. Organizacja zapowiada przedstawienie pracodawcy żądań, które mogą doprowadzić do wszczęcia sporu zbiorowego.
Lidl w materiale przekazanym redakcji dlahandlu.pl nie odniósł się do tych zarzutów. Do tej pory w polskiej sieci tego dyskontu nie działała żadna organizacja związkowa, więc dalszy przebieg rozmów będzie testem dla obu stron.
