Niemcy szykują podatek cukrowy i patrzą na Polskę. Cola ma zdrożeć z 1,79 do 2,18 euro

Niemieccy konsumenci mogą wkrótce przeżyć przy sklepowych półkach to samo, co Polacy na początku 2021 r. Jak pisze dlahandlu.pl, niemiecki rząd pracuje nad podatkiem od cukru w napojach i planuje wprowadzić go od 2027 r., a jednym z punktów odniesienia jest rozwiązanie działające w Polsce.

- Reklama -

Trzy stawki zależne od ilości cukru

Projekt zakłada, że wysokość daniny będzie rosła wraz ze słodyczą napoju. Co ciekawe, opłata ma objąć również napoje bez cukru, ale zawierające słodziki.

Zawartość cukru na 100 ml Stawka za litr
4,5 do 7 g 26 eurocentów
7 do 10 g 32 eurocenty
powyżej 10 g 38 eurocentów
napoje ze słodzikami, bez cukru 26 eurocentów

Źródło: dlahandlu.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Cola droższa o 39 eurocentów

Portal dlahandlu.pl przytacza wyliczenia pokazujące, co nowa danina zrobi z cenami popularnych napojów. Coca-Cola ma podrożeć z 1,79 do 2,18 euro, Fanta w butelce 0,5 l z 1,29 do 1,62 euro, a puszka kultowego Paulaner Spezi z 0,99 do 1,34 euro. Dla wielu klientów będzie to pierwszy tak wyraźny sygnał, że państwo zniechęca ich do słodzonych napojów cenami.

Polska opłata cukrowa jako punkt odniesienia

W Polsce opłata od napojów słodzonych obowiązuje od 1 stycznia 2021 r. i dotyczy napojów z dodatkiem cukru, substancji słodzących oraz kofeiny lub tauryny. To właśnie na tego typu rozwiązania powołują się zwolennicy niemieckiej reformy. Za wprowadzeniem podatku opowiada się koalicja 46 organizacji, w której znalazły się między innymi Federalna Izba Lekarska, Foodwatch oraz federacje konsumenckie.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi