Niemieccy konsumenci mogą wkrótce przeżyć przy sklepowych półkach to samo, co Polacy na początku 2021 r. Jak pisze dlahandlu.pl, niemiecki rząd pracuje nad podatkiem od cukru w napojach i planuje wprowadzić go od 2027 r., a jednym z punktów odniesienia jest rozwiązanie działające w Polsce.
Trzy stawki zależne od ilości cukru
Projekt zakłada, że wysokość daniny będzie rosła wraz ze słodyczą napoju. Co ciekawe, opłata ma objąć również napoje bez cukru, ale zawierające słodziki.
| Zawartość cukru na 100 ml | Stawka za litr |
|---|---|
| 4,5 do 7 g | 26 eurocentów |
| 7 do 10 g | 32 eurocenty |
| powyżej 10 g | 38 eurocentów |
| napoje ze słodzikami, bez cukru | 26 eurocentów |
Źródło: dlahandlu.pl
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 06.09.2026Polacy wracają z Niemiec do kraju. Takiego ruchu nie było od prawie 30 latCola droższa o 39 eurocentów
Portal dlahandlu.pl przytacza wyliczenia pokazujące, co nowa danina zrobi z cenami popularnych napojów. Coca-Cola ma podrożeć z 1,79 do 2,18 euro, Fanta w butelce 0,5 l z 1,29 do 1,62 euro, a puszka kultowego Paulaner Spezi z 0,99 do 1,34 euro. Dla wielu klientów będzie to pierwszy tak wyraźny sygnał, że państwo zniechęca ich do słodzonych napojów cenami.
Polska opłata cukrowa jako punkt odniesienia
W Polsce opłata od napojów słodzonych obowiązuje od 1 stycznia 2021 r. i dotyczy napojów z dodatkiem cukru, substancji słodzących oraz kofeiny lub tauryny. To właśnie na tego typu rozwiązania powołują się zwolennicy niemieckiej reformy. Za wprowadzeniem podatku opowiada się koalicja 46 organizacji, w której znalazły się między innymi Federalna Izba Lekarska, Foodwatch oraz federacje konsumenckie.
