Orlen wszedł do grona energetycznych gigantów Europy. Od końca 2024 r. wycena urosła blisko czterokrotnie

Jeszcze pod koniec 2024 r. mało kto stawiał na warszawską spółkę paliwową w rywalizacji z zachodnimi koncernami. Dziś kapitalizacja Grupy Orlen sięga blisko 186 mld zł, czyli około 50 mld USD, a kurs akcji w okolicach wrześniowego szczytu dotarł do 158,80 zł. Jak pisze bankier.pl, od grudnia 2024 r. do szczytu z początku września 2026 r. akcje Orlenu podrożały o 253 proc., a razem z dywidendami całkowita stopa zwrotu sięgnęła 283,5 proc. Wycena spółki urosła więc blisko czterokrotnie.

- Reklama -

Rosyjskie koncerny zostały w tyle

Skala tej zwyżki zmienia układ sił w całym regionie. Na rynkach finansowych nie ma już ani jednej rosyjskiej spółki z sektora ropy i gazu, która byłaby wyceniana wyżej od polskiego koncernu. Orlen zajmuje też 42. miejsce w rankingu Fortune 500 Europe i jest w nim najwyżej sklasyfikowaną spółką z Europy Środkowo-Wschodniej bez względu na branżę.

Do europejskiej czołówki wciąż jednak sporo brakuje. Shell generuje 270 mld USD przychodów, a TotalEnergies 237 mld USD i obie firmy są wyceniane wyżej niż Orlen. Wśród koncernów elektroenergetycznych hiszpańska Iberdrola osiąga kapitalizację 155 mld USD, a włoski Enel 104 mld USD.

Spółka Kapitalizacja
Iberdrola 155 mld USD
Enel 104 mld USD
Orlen ok. 50 mld USD (blisko 186 mld zł)

Źródło: bankier.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Skąd wziął się rajd akcji

Za zwyżką kursu stoją według bankier.pl wysokie ceny ropy oraz rosnące marże rafineryjne, a także powszechna zmiana nastawienia inwestorów instytucjonalnych do spółek Skarbu Państwa. Fundamenty również robią wrażenie, bo w minionym roku grupa wypracowała 267,3 mld zł przychodów, czyli około 74 mld USD, 41,9 mld zł wyniku EBITDA oraz 47,4 mld zł przepływów z działalności operacyjnej. Moce rafineryjne koncernu sięgają 45 mln ton rocznie.

Dywidenda rośnie, wycena wciąż umiarkowana

Akcjonariusze otrzymali 6 zł dywidendy na akcję w 2025 r., a rok później już 8 zł. Mimo potężnego wzrostu kursu wskaźnik ceny do zysku pozostaje na poziomie 12, co na tle zachodnich koncernów energetycznych trudno uznać za wygórowany pułap. Aktywa grupy są warte 61,8 mld USD.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi