Tadeusz Chmiel – majątek, Black Red White. Milioner widmo z Biłgoraja

Jego meble stoją w milionach polskich mieszkań, a jego twarzy nie kojarzy prawie nikt. Tadeusz Chmiel, twórca Black Red White, to najbardziej konsekwentny samotnik polskiego biznesu. Nie udziela wywiadów, nie bywa na salonach i przez dekady nie pozwolił zrobić sobie niemal żadnego oficjalnego zdjęcia. A przy tym zbudował z warsztatu stolarskiego pod Biłgorajem meblowe imperium, które windowało go nawet do pierwszej dziesiątki najbogatszych Polaków.

- Reklama -

Kim jest Tadeusz Chmiel?

Pochodzi z Chmielka, wsi pod Biłgorajem na Lubelszczyźnie, i zaczynał od małego warsztatu stolarskiego, a meble sprzedawał na lokalnych bazarach i targowiskach. Właściwy biznes ruszył w 1991 roku, gdy powstała firma Black Red White, nazwana od trzech kolorów ówczesnych frontów meblowych. Trafił idealnie w moment, bo Polacy masowo urządzali mieszkania, a tanie, dostępne od ręki meble okazały się żyłą złota. Dziś BRW to największa polska grupa meblowa z dziesiątkami fabryk w kraju i za granicą, kilkudziesięcioma salonami własnymi i setkami sklepów partnerskich.

Tadeusz Chmiel w pigułce Dane
Firma Black Red White (zał. 1991, Biłgoraj)
Branża meble, największa polska grupa meblowa
Majątek szacunki od ok. 800 mln zł wzwyż, w szczycie top 10 najbogatszych Polaków
Styl życia skrajnie dyskretny, bez wywiadów i zdjęć
Sieć sprzedaży kilkadziesiąt salonów własnych, setki partnerskich

Ile wynosi majątek Tadeusza Chmiela?

To pytanie, na które nawet autorzy rankingów odpowiadają z rozbieżnościami sięgającymi miliardów, bo BRW jest firmą prywatną i nie musi chwalić się wynikami. W najlepszych latach meblowego boomu Chmiel plasował się nawet na siódmym miejscu listy najbogatszych Polaków, a jego fortunę wyceniano na kilka miliardów złotych. W nowszych zestawieniach figurował z kwotami rzędu 800 mln zł i pozycjami w okolicach połowy pierwszej setki. Prawda jest taka, że precyzyjnej wyceny nie zna nikt poza nim samym, bo milioner nie sprzedał nigdy udziałów, nie wszedł na giełdę i nie wpuścił do firmy zewnętrznego kapitału, który wymusiłby jawność.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Dlaczego Chmiel unika mediów?

Po części to kwestia charakteru, po części przekonań. Miliarder jest Świadkiem Jehowy, a jego wspólnota nie pochwala ostentacyjnego bogactwa. Efekt bywa zaskakujący. Człowiek, którego stać na wszystko, przez lata mieszkał w szeregowcu na lubelskich Choinach i jeździł kilkuletnim Audi A8. W polskim biznesie, gdzie miliarderzy chętnie pozują na okładkach, Chmiel pozostaje „człowiekiem zagadką”, a dziennikarze piszący o BRW od trzech dekad ilustrują teksty zdjęciami mebli, bo fotografii właściciela po prostu nie ma. Ta dyskrecja ma też biznesowy sens. Firma unika skandali, a marka mówi sama za siebie.

Jak dziś radzi sobie Black Red White?

Polska branża meblowa, druga w Europie i czwarta na świecie pod względem eksportu, przeżywa trudniejsze czasy. Niemiecki rynek wyhamował, koszty drewna i energii wzrosły, a konkurencja ze strony sieciówek jest bezlitosna. BRW broni się skalą, własną logistyką i rozpoznawalnością marki, która dla pokolenia urządzającego mieszkania w latach 90. i 2000. była tym, czym dziś jest IKEA. Imperium z Biłgoraja pozostaje przy tym biznesem rodzinnym w najczystszej postaci, a jego twórca, konsekwentnie milczący od trzydziestu lat, udowadnia, że w epoce medialnego ekshibicjonizmu można być jednym z najbogatszych Polaków i jednocześnie człowiekiem, którego nie rozpoznałby nikt w kolejce po bułki.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi