Te auto znikają najczęściej. Jedna marka bije rekordy kradzieży

Choć statystyki pokazują, że liczba kradzieży samochodów w Polsce stopniowo spada, problem wciąż dotyczy tysięcy kierowców i pozostaje realnym zagrożeniem, szczególnie dla właścicieli najpopularniejszych modeli. W 2025 roku z polskich dróg zniknęło 4 751 pojazdów, co oznacza wyraźny spadek w porównaniu z rokiem poprzednim, jednak dane jasno pokazują, że złodzieje nie działają przypadkowo. Ich celem najczęściej są konkretne marki, modele i regiony, a jeden producent wyraźnie dominuje w niechlubnych statystykach.

- Reklama -

Najczęściej kradzioną marką samochodów w Polsce pozostaje Toyota, która od lat utrzymuje się na pierwszym miejscu tego rankingu. W 2025 roku skradziono aż 950 aut tej marki, a co szczególnie istotne, była ona jedyną marką z czołówki, w przypadku której liczba kradzieży wzrosła rok do roku. Złodzieje najczęściej sięgali po Toyotę Corollę, której zniknęło 360 egzemplarzy, a także po modele RAV4 i C-HR. Eksperci zwracają uwagę, że popularność Toyoty na rynku wtórnym, wysoka dostępność części oraz stosunkowo łatwe możliwości ich dalszej odsprzedaży sprawiają, że auta tej marki są wyjątkowo atrakcyjnym łupem.

Zobacz również:

Trump obniża cła dla Indii. Jest jeden warunekPOLSKA I ŚWIAT · 03.02.2026Trump obniża cła dla Indii. Jest jeden warunek
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Wyraźnie wyróżnia się również geografia kradzieży. Ponad jedna trzecia wszystkich skradzionych samochodów pochodziła z województwa mazowieckiego, a sama Warszawa odpowiadała za blisko jedną czwartą wszystkich przypadków w kraju. To właśnie w dużych aglomeracjach, gdzie liczba pojazdów jest największa, a auta często parkują na ogólnodostępnych parkingach, złodzieje mają najlepsze warunki do działania. Dane pokazują też, że większość kradzionych samochodów to pojazdy stosunkowo młode, najczęściej kilkuletnie, z roczników 2019–2021, które wciąż mają wysoką wartość rynkową.

W zestawieniach pojawiają się nie tylko samochody osobowe, ale również auta dostawcze, takie jak Fiat Ducato czy Renault Master. To sygnał, że złodzieje coraz częściej interesują się pojazdami wykorzystywanymi w działalności gospodarczej, których kradzież może oznaczać nie tylko stratę samego auta, ale również poważne konsekwencje dla firm, które tracą narzędzie pracy. Choć skala przestępstw maleje, wciąż nie można mówić o pełnym poczuciu bezpieczeństwa, zwłaszcza w przypadku najpopularniejszych modeli poruszających się po polskich drogach.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi