Jeszcze kilka lat temu rowery schodziły z magazynów szybciej, niż fabryki nadążały je składać, a producenci przeżywali złote czasy. Dziś jeden z największych graczy w Europie kończy w sądzie upadłościowym. Jak pisze dlahandlu.pl, holenderski koncern Accell, do którego należą marki Batavus, Sparta, Raleigh i Babboe, ogłosił bankructwo zaledwie tydzień po złożeniu wniosku o ochronę przed wierzycielami.
Od pandemicznego boomu do sądu upadłościowego
Kłopoty grupy narastały od kilku lat. Po pandemii popyt na rowery wyraźnie osłabł, a koncern został z górą niesprzedanych jednośladów w magazynach. Sytuację dobiła kosztowna akcja serwisowa około 22 tys. rowerów cargo marki Babboe, wykorzystywanych masowo przez rodziny do wożenia dzieci. Oszczędności szukano na różne sposoby, w 2025 r. koncern zamknął nawet historyczną fabrykę Batavusa w Heerenveen i przeniósł produkcję na Węgry.
To właśnie z Heerenveen Batavus wyruszył na podbój holenderskich, a potem europejskich ulic, stając się jednym z symboli tamtejszej kultury rowerowej. Upadłość właściciela nie musi jednak oznaczać końca marki, bo na horyzoncie pojawił się już potencjalny ratownik.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
BIZNES · 14.08.2026Przejazd autostradą A2 znowu podrożeje. Jest jednak sposób, żeby zapłacić mniejByły kolarz chce przejąć całą grupę
Zainteresowanie przejęciem całej grupy wyraził irlandzki fundusz Quanta Capital, którego założycielem jest były zawodowy kolarz Mel Sutcliffe. Jego zdaniem Accell posiada „spektakularną kolekcję znanych na całym świecie marek rowerowych”. Fundusz rozważa złożenie oferty, choć jak zastrzega dlahandlu.pl, nie wiadomo, na jakim etapie są te plany ani czy dojdą do skutku.
Upadłość Accella to kolejny sygnał, że europejski rynek dóbr konsumenckich przechodzi bolesne czyszczenie po latach hossy. Podobne procesy widać w handlu, gdzie sieć KiK zapowiedziała zamknięcie 300 sklepów, a wcześniej opisywaliśmy także niewypłacalność hotelowego giganta obecnego również w Polsce. Dla klientów najważniejsze jest teraz to, czy nowy inwestor utrzyma serwis i gwarancje dla milionów rowerów jeżdżących po europejskich drogach.
