Kandydat przegląda ogłoszenie o pracę, czyta listę wymagań, obowiązków i benefitów, ale najważniejszej informacji nie znajduje. Wysokość wynagrodzenia pozostaje tajemnicą do rozmowy kwalifikacyjnej, a czasem nawet dłużej. Z badania „Barometr Polskiego Rynku Pracy” przygotowanego przez Personnel Service wynika, że dla 72 proc. pracowników informacja o widełkach płacowych to jedna z kluczowych rzeczy w ogłoszeniu.
Jawności wynagrodzeń w swojej firmie chce 63 proc. zatrudnionych, przy czym oczekiwania kobiet są wyraźnie wyższe. Widełki za istotne uznaje 76 proc. z nich, podczas gdy wśród mężczyzn odsetek ten wynosi 68 proc.
Pracodawcy łagodnieją, ale praktyka kuleje
Zmienia się także podejście po drugiej stronie stołu. Jawność wynagrodzeń popiera już 57 proc. pracodawców, podczas gdy rok wcześniej było to 43 proc. Przeciwnych pozostaje 20 proc. firm, o 4 punkty procentowe mniej niż przed rokiem, a 23 proc. nie ma sprecyzowanego zdania.
Deklaracje rozmijają się jednak z codzienną praktyką rekrutacji. Widełki we wszystkich ogłoszeniach publikuje 30 proc. firm, a 24 proc. podaje je tylko przy wybranych naborach. Około jedna trzecia pracodawców w ogóle nie ujawnia stawek w ogłoszeniach.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Branża | Poparcie dla jawności płac |
|---|---|
| transport, spedycja, logistyka | 80 proc. |
| sektor publiczny | 68 proc. |
| IT i nowoczesne technologie | 63 proc. |
| usługi | 46 proc. |
Zobacz również:
BIZNES · 17.08.2026Wydobycie węgla przestało się opłacać. Nowe dane nie zostawiają złudzeńUnijny termin coraz bliżej
Czasu na dobrowolne zmiany zostało niewiele, bo z początkiem 2027 roku zacznie obowiązywać unijna dyrektywa o jawności wynagrodzeń. Tymczasem uporządkowane siatki płac ma zaledwie 26 proc. firm, 27 proc. deklaruje częściowe przygotowanie, a 14 proc. jest dopiero na początkowym etapie prac.
Rewolucja płacowa nakłada się na głębsze zmiany w samych rekrutacjach, które w dużej mierze przeniosły się do internetu, a po obu stronach procesu coraz częściej działa sztuczna inteligencja, co opisywaliśmy w tekście o nowych realiach zdalnej rekrutacji. Firmy, które nie zdążą uporządkować polityki płacowej, mogą mieć problem nie tylko z przepisami, ale i z przyciąganiem kandydatów.
