Sinsay uruchamia własny marketplace. LPP chce mieć na platformie ponad 100 tys. produktów

Aplikacja, którą na telefonach ma już 8 mln użytkowników, przestaje być tylko sklepem z tanią odzieżą. Sinsay, najważniejsza marka gdańskiego LPP, otwiera swoją platformę na zewnętrznych sprzedawców. Jak pisze dlahandlu.pl, w 2027 r. na marketplace ma być dostępnych ponad 100 tys. produktów.

- Reklama -

Zamknięta platforma z weryfikacją sprzedawców

Marketplace Sinsay ma działać w modelu zamkniętym, co oznacza, że każdy sprzedawca i każda oferta przejdą weryfikację. Do współpracy zapraszane są duże marki, producenci, dystrybutorzy i sklepy internetowe. Na platformie mają być dostępne przede wszystkim kosmetyki, zabawki, obuwie, artykuły do domu i akcesoria.

Nowy kanał sprzedaży zostaje włączony bezpośrednio do ekosystemu Sinsay, czyli sklepu internetowego, aplikacji i programu lojalnościowego. Od stycznia 2027 r. część zamówień będzie realizowana przez LPP Logistics, a w 2027 r. marketplace ma wejść na pierwszy rynek zagraniczny. Za projekt odpowiadają wiceprezes LPP Mikołaj Wezdecki, dyrektor omnichannel Sinsay Michał Laskowski i dyrektor marketplace Dawid Choczyński.

Sinsay i LPP w liczbach Wartość
Użytkownicy aplikacji Sinsay 8 mln
Cel: produkty na marketplace w 2027 r. ponad 100 tys.
Salony Sinsay do 2027 r. około 6000
Planowane przychody grupy LPP w 2027 r. około 40 mld zł

Źródło: dlahandlu.pl

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Trzy czwarte przychodów grupy z jednej marki

Skala Sinsay w ramach grupy LPP jest już dziś ogromna. Marka odpowiada za 75 proc. przychodów całej grupy, do której należą też Reserved, Cropp, House i Mohito. Produkty spoza kategorii odzieżowej stanowią przy tym już około połowy sprzedaży Sinsay, więc otwarcie platformy na kosmetyki, zabawki czy artykuły do domu jest naturalnym przedłużeniem tej strategii.

Plany na 2027 r. zakładają, że sieć Sinsay urośnie do około 6000 salonów, a przychody całej grupy LPP sięgną około 40 mld zł. Marketplace ma być kolejnym silnikiem tego wzrostu i pozwolić firmie konkurować nie tylko z sieciami odzieżowymi, ale też z dużymi platformami e-commerce.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi