Firmy paliwowe mają oddać 60 proc. nadzwyczajnych zysków. Rząd wraca z podatkiem zablokowanym przez prezydenta

Jeszcze w lipcu wydawało się, że podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych na długo utknie w Trybunale Konstytucyjnym, dokąd skierował go prezydent Karol Nawrocki. Tymczasem projekt wraca na rządowy stół w nowej odsłonie i z precyzyjnie opisanym mechanizmem. Jak podaje bankier.pl za PAP Biznes, Rada Ministrów ma się nim zająć już dziś, 15 września.

- Reklama -

Państwo sięgnie po ponad połowę nadwyżki

Nowa danina obejmie przedsiębiorców, którzy produkują paliwa ciekłe lub nimi obracają, w tym importerów oraz firmy sprowadzające paliwa z innych państw Unii Europejskiej. Stawka podatku wyniesie 60 proc., a opodatkowana zostanie nadzwyczajna część zysków ze sprzedaży paliw ciekłych osiągniętych od marca do grudnia 2026 r.

Kluczowa dla całej konstrukcji jest tak zwana marża referencyjna. Wyznaczy ją średnia marża ze sprzedaży, jaką dana firma osiągnęła w 2025 r., powiększona o 20 proc. Podatek obejmie dopiero zarobek przekraczający ten poziom, a Ministerstwo Energii zapewnia, że próg ustawiono tak, by danina nie uderzała w zwykłą rentowność prowadzonego biznesu.

Element projektu Założenie
Stawka podatku 60 proc. nadwyżki ponad marżę referencyjną
Okres objęty daniną od marca do grudnia 2026 r.
Marża referencyjna średnia marża ze sprzedaży z 2025 r. powiększona o 20 proc.
Rozliczenie miesięczne zaliczki i roczna deklaracja podatkowa
Źródło: bankier.pl

Prezydent zablokował, rząd nie odpuszcza

Pierwotną ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych prezydent skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Tamta wersja miała przynieść budżetowi około 4 mld zł. Rząd przygotował więc rozwiązanie awaryjne w postaci podwyższonego do 30 proc. CIT dla największych firm paliwowo-energetycznych, o którym pisaliśmy na bnbn.pl na początku września.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Z zapowiedzi ministra energii Miłosza Motyki wynikało jednak, że rząd nie zamierza rezygnować z pierwotnej daniny. Minister mówił w TVN24, że podatek od nadzwyczajnych zysków „powinien być jeszcze raz rozpatrzony przez Sejm”. Dzisiejsza decyzja Rady Ministrów będzie pierwszym krokiem na tej drodze.

Zaliczki co miesiąc, rozliczenie raz w roku

Firmy objęte podatkiem będą wpłacały zaliczki co miesiąc, a ostatecznie rozliczą się z fiskusem w rocznej, dedykowanej deklaracji. W praktyce branża zacznie więc oddawać nadzwyczajne zyski na bieżąco, jeszcze zanim zakończy się okres objęty daniną. Po przyjęciu projektu przez rząd o jego dalszych losach zdecyduje Sejm.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi