Ceny mieszkań znów rosną, a rabaty znikają. Tylko w jednym mieście wciąż można się targować

Jeszcze pół roku temu kupujący mieszkanie w dużym mieście mógł usiąść do negocjacji z nadzieją na zbicie ceny o kilka procent, co przy warszawskich stawkach oznaczało dziesiątki tysięcy złotych. Dziś z tej przewagi zostało niewiele. Sprzedający odzyskali pewność siebie, a pole do targowania skurczyło się w części miast do symbolicznego poziomu.

- Reklama -

Tak wynika z raportu „Barometr” przygotowanego przez Metrohouse i Credipass, który opisuje rynek wtórny w drugim kwartale 2026 roku. O ile ubiegły rok stał pod znakiem rosnących możliwości negocjacyjnych przy zakupie mieszkania, o tyle w pierwszej połowie 2026 roku trend się odwrócił. W górę zaczęły piąć się ceny ofertowe, zamykając kupującym drogę do głębokich rabatów.

Z ponad 3 procent zostało 1,4

Skala zmiany jest wyraźna. Jeszcze w czwartym kwartale 2025 roku możliwości negocjacyjne w największych miastach przekraczały 3 proc. W drugim kwartale 2026 roku najniższy wynik notują Warszawa i Wrocław, gdzie od ceny udaje się urwać średnio już tylko 1,4 proc.

Średni wynegocjowany rabat na rynku wtórnym, II kwartał 2026 roku
Miasto Rabat Zmiana kw/kw
Łódź
3,6 proc. +0,8 pkt proc.
Gdańsk
2,2 proc. -0,7 pkt proc.
Kraków
2,0 proc. +0,4 pkt proc.
Warszawa
1,4 proc. -1,2 pkt proc.
Wrocław
1,4 proc. -0,8 pkt proc.
Źródło: raport „Barometr” Metrohouse i Credipass.

Najwięcej do ugrania wciąż mają kupujący w Łodzi, gdzie średni rabat sięga 3,6 proc. i, co ciekawe, jeszcze urósł w ciągu kwartału. Na drugim biegunie są Warszawa i Wrocław, gdzie pole do negocjacji stopniało najmocniej. W stolicy jeszcze kwartał wcześniej było ono o 1,2 pkt proc. większe.

Sprzedający schodzą z cen coraz mniej

Raport mierzy też drugi wskaźnik, czyli różnicę między pierwszą ceną ofertową a kwotą, za którą mieszkanie ostatecznie się sprzedało. Ta różnica pokazuje, ile sprzedający musieli łącznie odpuścić od swoich początkowych oczekiwań, i również się kurczy.

W Warszawie wynosi ona obecnie 3,3 proc., o 1,7 pkt proc. mniej niż kwartał wcześniej i o 3 pkt proc. mniej niż przed rokiem. W Łodzi spadła do 2,6 proc., najmocniej ze wszystkich miast, bo aż o 2,8 pkt proc. w ciągu kwartału. Sprzedający coraz rzadziej muszą korygować wygórowane oczekiwania, bo rynek sam dogania ich ceny.

Metr w Warszawie prawie 16 tysięcy, Kraków goni

Za kurczącymi się rabatami stoją rosnące ceny transakcyjne. W Warszawie za metr kwadratowy na rynku wtórnym płacono w drugim kwartale średnio 15 823 zł, o 2,8 proc. więcej niż kwartał wcześniej. Kraków z ceną 14 046 zł zanotował najwyższy kwartalny wzrost, o 5 proc.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Średnie ceny transakcyjne na rynku wtórnym, II kwartał 2026 roku
Miasto Cena za m kw. Zmiana kw/kw Zmiana r/r
Warszawa 15 823 zł +2,8 proc. +1,4 proc.
Kraków 14 046 zł +5,0 proc. +2,2 proc.
Gdańsk 13 610 zł +1,4 proc. +12,7 proc.
Wrocław 11 919 zł -3,2 proc. +2,5 proc.
Łódź 7732 zł -0,2 proc. +3,8 proc.
Źródło: raport „Barometr” Metrohouse i Credipass.

Na tym tle wyróżnia się Gdańsk, gdzie ceny w ciągu roku poszły w górę aż o 12,7 proc., najwięcej wśród badanych miast. Autorzy raportu zaznaczają jednak, że w trzech największych polskich miastach roczna dynamika stawek wciąż mieści się w celu inflacyjnym.

Za ile i jakie mieszkania kupują dziś Polacy?

Raport pokazuje też, co konkretnie trafia do aktów notarialnych. W Warszawie średnia wartość transakcji sięga 772 tys. zł przy przeciętnym metrażu 49 metrów kwadratowych. W Łodzi za średnio 416 tys. zł kupuje się mieszkanie o powierzchni 54 metrów, a więc większe i niemal o połowę tańsze niż w stolicy.

- Reklama -

Najmniejsze lokale zmieniają właściciela w Gdańsku, gdzie średni metraż to zaledwie 45 metrów kwadratowych. Im droższy rynek, tym mniejsze mieszkanie mieści się w budżecie kupującego, i ta zależność nigdzie nie jest tak widoczna jak w największych miastach.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi