Takiej przedpremierowej gorączki branża gier jeszcze nie widziała. Na około trzy tygodnie przed rynkowym debiutem GTA 6 gracze zamówili w przedsprzedaży 6 do 7 mln egzemplarzy gry, jak wynika z danych Sensor Tower, które przytacza rp.pl. Prezes studia Dark Point Games Paweł Waszak wycenia wartość tych zamówień na około 630 mln dolarów i przypomina, że szef wydawcy gry, koncernu Take-Two, nazwał zainteresowanie bezprecedensowym.
Najnowsza odsłona serii Grand Theft Auto zadebiutuje 19 listopada na konsolach, w cenie od 80 do 100 dolarów w zależności od edycji. Analitycy spodziewają się, że w oknie premierowym gra sprzeda się w dziesiątkach milionów egzemplarzy. Wersja na komputery ma według doniesień trafić na rynek w pierwszym kwartale 2027 r., co analityk Noble Securities Mateusz Chrzanowski wiąże z przyspieszeniem prac dzięki narzędziom sztucznej inteligencji.
Mniejsze studia uciekają z kalendarza premier
Dla reszty branży listopad będzie miesiącem chowania się przed walcem. Analitycy Ipopema Securities Nikodem Kinel i Piotr Zielonka oceniają w rozmowie z rp.pl, że na premierze skorzystają głównie najwięksi, a uwaga graczy na dłuższy czas skupi się na produkcji Rockstara. Mniejsi deweloperzy już teraz mierzą się z zatłoczonym kalendarzem wydawniczym i przesuwają debiuty.
Przykładem jest notowany na GPW PlayWay, który opóźnił premierę nowego Car Mechanic Simulator częściowo właśnie z powodu GTA 6. „To czas, w którym lepiej nie wydawać dużej gry” przyznaje prezes spółki Krzysztof Kostowski. Z kolei Dark Point Games rozważa scenariusze wydawnicze dla swojej produkcji Brightfall, a Waszak radzi mniejszym studiom unikać bezpośrednich zderzeń terminów, celować w nisze i stawiać na komputery oraz platformę Steam, gdzie GTA 6 nie zadebiutuje od razu.
Zobacz również:
TECHNOLOGIE · 31.10.2026Największy atak w historii kryptowalut. Hakerzy sięgnęli po 6,3 mld dolarówDobry klimat wokół wielkich budżetów pomoże Wiedźminowi
Paradoksalnie sukces amerykańskiego hitu może okazać się dobrą wiadomością dla największej polskiej spółki gamingowej. Zdaniem analityków cytowanych przez rp.pl spektakularne wyniki GTA 6 poprawią nastawienie inwestorów do studiów tworzących wysokobudżetowe tytuły, z ich długimi cyklami produkcyjnymi i rosnącymi cenami gier. To woda na młyn CD Projektu, który pracuje nad Wiedźminem 4, planowanym na 2028 r.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Warszawskie studio rozgrzewa tymczasem zainteresowanie marką. Pod koniec września zadebiutował remaster Wiedźmina 3 z dodatkami Serca z Kamienia oraz Krew i Wino, darmowy dla posiadaczy podstawowej wersji gry. Na przyszły rok zapowiedziano nowy dodatek Songs of the Past. Współprezes CD Projektu Michał Nowakowski liczy, że rozszerzenie przyciągnie do serii nowych graczy, zanim na rynek trafi czwarta część sagi. Dotychczasowy dorobek robi wrażenie, bo sam Wiedźmin 3 sprzedał się w ponad 65 mln egzemplarzy, a cała seria przekroczyła 90 mln.
Polska branża gier gra o globalny tort
Stawką jest udział w rynku, który według danych przytaczanych przez rp.pl wart jest ponad 200 mld dolarów rocznie i rośnie w tempie kilku procent. W Polsce działa około 400 firm gamingowych zatrudniających kilkanaście tysięcy osób, a branża od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych polskich specjalności eksportowych.
Listopadowa premiera będzie dla tego ekosystemu testem elastyczności. Najwięksi mogą liczyć na efekt rosnącej fali, która podnosi wyceny całego sektora, podczas gdy mniejsi muszą przeczekać szturm graczy na Vice City i znaleźć sobie termin z dala od giganta. Historia branży podpowiada, że po każdej wielkiej premierze przychodzi moment, w którym gracze szukają czegoś nowego, a wtedy okazję dostaną także produkcje znad Wisły.
