Napisz do nas

KFC zmienia menu i logo. Tak chce powstrzymać konkurencję, która rośnie też w Polsce

Ponad 34 tys. restauracji w przeszło 150 krajach czeka przebudowa oferty. KFC ogłosił szeroko zakrojone zmiany, od nowego logo, przez kilkadziesiąt sosów, aż po zupełnie nowe dania i napoje. Za tą rewolucją stoi konkretny powód, czyli rosnąca presja ze strony rywali wyspecjalizowanych w kurczaku, w tym Popeyes, który rozpycha się także w Polsce.

- Reklama -

Start w Wielkiej Brytanii, docelowo cały świat

Jak donosi „Rzeczpospolita”, proces zmian rozpocznie się w Wielkiej Brytanii oraz Irlandii, ale docelowo obejmie ponad 34 tys. restauracji działających w ponad 150 krajach. To jedna z największych przebudów oferty w historii sieci, prowadzona etapami, rynek po rynku.

Największą rewolucję przejdzie oferta dań z kurczaka bez kości oraz sosów. KFC planuje również rozbudowę segmentu napojów i modernizację lokali, które mają zyskać bardziej nowoczesny charakter i lepiej odpowiadać na potrzeby klientów o różnych porach dnia. Kolejnymi rynkami po Wyspach będą Australia i Stany Zjednoczone, a wdrażanie nowego modelu ma być kontynuowane w następnych krajach jeszcze w 2026 r.

Ponad 20 sosów i danie polane sosem

Sercem zmian jest oferta sosów, którą sieć tłumaczy rosnącymi oczekiwaniami klientów dotyczącymi personalizacji posiłków. Nowa linia obejmie ponad 20 rodzajów sosów dostosowywanych do lokalnych preferencji smakowych. Wśród propozycji znajdą się między innymi Chimichurri Ranch oraz Hot Honey Habanero, a oferta ma łączyć klasyczne receptury z inspiracjami z kuchni różnych regionów świata.

Nowością będzie również Dunked, czyli polędwiczki, skrzydełka i kanapki polane sosem. Produkty te są już dostępne między innymi w Republice Południowej Afryki i Indiach. W najbliższych tygodniach brytyjskie i irlandzkie restauracje KFC wzbogacą menu o nowe Tendery oraz dziewięć sosów. To pokazuje, że sieć traktuje sos nie jako dodatek, lecz jako element, wokół którego buduje całe nowe pozycje w menu.

Boba, shake’i i mrożona kawa. KFC wchodzi w napoje

Druga warstwa zmian dotyczy napojów, czyli segmentu, w którym sieci fast food coraz mocniej rywalizują o klienta odwiedzającego lokal poza porami posiłków. Do menu KFC trafią między innymi Boba Refreshers, Krunch Shakes, lemoniady gazowane oraz mrożone kawy.

Część z tych napojów można już zamawiać w wybranych restauracjach w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W Australii oraz Kanadzie produkty te przejdą w tym roku z fazy testowej do stałej oferty. Rozbudowa karty napojów to sygnał, że KFC chce przyciągać klientów również po coś więcej niż klasyczny zestaw obiadowy, na przykład na napój w środku dnia, podobnie jak robią to kawiarnie i sieci specjalizujące się w napojach typu bubble tea.

Nowy kubełek i odświeżony Pułkownik Sanders

Zmiany obejmą także warstwę wizualną. KFC odświeża swój wizerunek, zachowując jednak charakterystyczną postać Pułkownika Sandersa, która od lat jest symbolem marki. Najbardziej widoczne modyfikacje dotyczą projektu kultowego kubełka oraz delikatnie zmienionej typografii.

Jednocześnie marka odświeży identyfikację wizualną wykorzystywaną w materiałach promocyjnych i kanałach cyfrowych. To typowy dla dużych sieci ruch, w którym rebranding nie zrywa z dziedzictwem marki, lecz je modernizuje. Zachowanie Sandersa przy jednoczesnej zmianie kubełka i typografii ma odświeżyć wizerunek, nie tracąc rozpoznawalności budowanej przez dekady.

Powodem rosnąca konkurencja w kurczaku

Eksperci wskazują, że działania KFC mogą być reakcją na coraz silniejszą konkurencję ze strony sieci specjalizujących się w daniach z kurczaka. Przykładem jest Popeyes, który dzięki oryginalnym kompozycjom smakowym i dynamicznemu rozwojowi zdobywa coraz większą popularność, również na polskim rynku.

- Reklama -

To kluczowy kontekst całej przebudowy. KFC przez dekady było synonimem kurczaka w fast foodzie, ale dziś rywalizuje z markami, które wchodzą na rynek z wyrazistym, mocno przyprawionym produktem i agresywną ekspansją. Rozbudowa oferty sosów, nowe dania i modernizacja lokali to odpowiedź na presję, w której sama rozpoznawalność marki przestaje wystarczać, a o klienta trzeba walczyć smakiem, personalizacją i wrażeniem nowoczesności.

Rynek fast food w Polsce się zagęszcza

Cała zmiana w KFC wpisuje się w szerszy ruch na rynku restauracji szybkiej obsługi, który dotyczy także Polski. KFC jest spółką zależną Yum! Brands i na wielu rynkach, w tym w Polsce, działa w modelu franczyzowym. Podobny model ma mieć sieć Wendy’s, której wejście do Polski jest coraz bardziej prawdopodobne.

Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej” pierwsza restauracja Wendy’s w Polsce może ruszyć jeszcze w tym roku, w jednym z większych miast wojewódzkich, choć nie w Warszawie. Wendy’s to jedna z największych amerykańskich sieci fast food, znana z kwadratowych burgerów ze świeżej wołowiny oraz deserów mlecznych Frosty. Firma powstała w 1969 r. w Columbus w stanie Ohio, a jej nazwa pochodzi od pseudonimu córki założyciela, Melindy Lou „Wendy” Thomas. Sieć posiada około 7 tys. restauracji na świecie, z czego od 5 do 6 tys. w Stanach Zjednoczonych, i działa w 30 państwach.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi