Podatek dochodowy od firm pozostaje najbardziej dziurawym elementem polskiego systemu podatkowego. Według szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego luka w CIT wynosi około 20 do 22 proc., co oznacza, że mniej więcej co piąta złotówka należnego podatku nie trafia do budżetu. Dane przytoczył w Senacie wiceminister finansów Jarosław Neneman, jak informuje bankier.pl za PAP Biznes.
Resort liczy inaczej i widzi lepszy obraz
Wiceminister przyznał, że w szacunkach MFW widać pewien trend spadkowy, ale zastrzegł, że resort nie jest z tego poziomu zadowolony. Ministerstwo Finansów ma też własne wyliczenia, sporządzone inną metodą, z nich wyłania się korzystniejszy obraz luki. Ich wartości na razie nie ujawniono.
To ma się zmienić w najbliższych tygodniach. Polski Instytut Ekonomiczny szykuje publikację raportu o lukach podatkowych, a resort chce jeszcze w tym roku zorganizować w Sejmie debatę poświęconą lukom, ze szczególnym uwzględnieniem CIT. Na niej mają zostać pokazane wyniki badań i zastosowane metody liczenia.
Zobacz również:
FINANSE · 27.10.2026Kredyty mieszkaniowe przebiją 150 mld zł. BIK widzi też niepokojący sygnałDziura liczona w dziesiątkach miliardów
Skalę problemu pokazują wcześniejsze badania. Według opracowania Polskiego Instytutu Ekonomicznego luka CIT w 2020 roku wynosiła około 26 mld zł, czyli 1,1 proc. PKB. W 2018 roku było to 22 mld zł, a jeszcze w 2014 roku luka pochłaniała aż 52 proc. teoretycznych wpływów z tego podatku. Postęp w uszczelnianiu jest więc wyraźny, ale w ostatnich latach wyhamował.
| Szacunek luki CIT | Wartość | Źródło |
|---|---|---|
| Luka obecnie | 20-22 proc. | MFW |
| Luka w 2020 r. | ok. 26 mld zł (1,1 proc. PKB) | PIE |
| Luka w 2014 r. | 52 proc. teoretycznych wpływów | PIE |
Źródło: MFW, Polski Instytut Ekonomiczny
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Stawka rośnie razem z potrzebami budżetu
Uszczelnienie CIT ma dziś większe znaczenie niż kiedykolwiek. Projekt budżetu na 2026 rok zakłada wpływy z tego podatku na poziomie 80,4 mld zł, przy deficycie sięgającym 271,1 mld zł, jak wynika z danych przytaczanych przez PAP Biznes. Każdy punkt procentowy odzyskanej luki to miliardy złotych, o które nie trzeba powiększać długu.
Temat wraca też w pracach legislacyjnych. Senat przywrócił niedawno w ustawie o nowej stawce PIT podwyżkę CIT dla największych firm, co pokazuje, że opodatkowanie korporacji staje się jednym z głównych pól sporu o łatanie finansów publicznych. Zapowiadana przez resort debata w Sejmie ma uporządkować wiedzę o tym, ile państwo naprawdę traci i gdzie szukać tych pieniędzy.
Dla uczciwie rozliczających się przedsiębiorców luka CIT oznacza nierówną konkurencję z firmami agresywnie optymalizującymi podatki. Dlatego biznes od lat domaga się, by uszczelnianie celowało w wyłudzenia i transfer zysków za granicę, a nie w kolejne obowiązki sprawozdawcze dla wszystkich.
