Trzy kolejne sesje i trzy dni wzrostów indeksu WIG-Banki. Kredytodawcy znów okazali się kołem ratunkowym warszawskiej giełdy, a bohaterem środowej sesji był mBank. Kurs banku wystrzelił o 8,56 proc. po publikacji wyników, w których kwartalny zysk netto przebił miliard złotych. Jak relacjonuje bankier.pl, bez świetnej passy sektora indeksy zakończyłyby dzień pod kreską.
mWIG40 otarł się o rekord i zawrócił
WIG20 zyskał ostatecznie 0,21 proc. i zamknął się na poziomie 4247,19 pkt, a szeroki WIG wzrósł o 0,1 proc., do 160 348,58 pkt. Oba indeksy pozostają o włos od historycznych maksimów. Najwięcej emocji dostarczył jednak mWIG40, w trakcie dnia ustanowił nowy rekord wszech czasów na poziomie 10 959 pkt, po czym oddał całą zwyżkę i zakończył sesję 0,26 proc. pod kreską.
| Indeks | Zmiana na zamknięciu |
|---|---|
| WIG20 | +0,21 proc. |
| WIG | +0,10 proc. |
| mWIG40 | minus 0,26 proc. |
| sWIG80 | minus 0,67 proc. |
| WIG-Banki | +1,92 proc. |
Źródło: GPW, za bankier.pl
Obroty na głównym rynku sięgnęły 2,28 mld zł, z czego 1,88 mld zł przypadło na spółki z WIG20. Przemysław Smoliński z DM PKO BP ocenił, że wybicie mWIG40 ponad ostatnie opory podtrzymuje pozytywny scenariusz i wzrosty mogą być kontynuowane na kolejnych sesjach.
Miliard zysku i mocne zapowiedzi mBanku
Paliwem dla kursu mBanku były wyniki za III kwartał. Zysk netto wzrósł do 1085 mln zł z 837 mln zł rok wcześniej i okazał się zgodny z konsensusem rynkowym. Zarząd podtrzymał plan wzrostu przychodów w 2026 roku o około 2 proc. i zasygnalizował, że w przyszłym roku przychody powinny rosnąć szybciej niż koszty, a zysk netto będzie wyraźnie wyższy niż tegoroczny.
Za mBankiem podążyła cała branża. Erste Group zyskało 4,13 proc., Alior Bank 1,85 proc., a Pekao 1,45 proc. Poza sektorem finansowym wyróżniły się Pepco ze wzrostem o 2,44 proc. i Grupa Kęty, zwyżkująca o 0,96 proc.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
Zobacz również:
FINANSE · 28.10.2026Ponad połowa firm podniesie ceny w końcówce roku. NBP wskazał głównego winowajcęKruk nurkuje, Budimex oddaje październikowe wzrosty
Na drugim biegunie znalazł się Kruk. Kurs windykacyjnego giganta runął o 6,93 proc. po tym, jak spółka pokazała 198 mln zł zysku netto za III kwartał, o 32 proc. mniej rok do roku, i ostrzegła, że tegoroczny wynik może być niższy od ubiegłorocznego. Od końca sierpnia akcje Kruka straciły już ponad 19 proc. Zarząd odłożył ekspansję w USA i Wielkiej Brytanii, a zamiast skupu akcji skłania się ku dodatkowej dywidendzie.
Mocno taniał też Budimex, o 5,46 proc., mimo wyników lepszych od prognoz. Inwestorzy realizowali zyski po październikowym rajdzie kursu. Dino Polska spadło o 2,71 proc. po tym, jak analityk Erste obniżył rekomendację do „trzymaj” z ceną docelową 39,40 zł. Pod kreską zakończyły dzień także Orlen, tracący 2,4 proc., oraz energetyka, mimo że DM BOŚ podniósł wyceny Enei do 30 zł i PGE do 20 zł.
Wieczorem Fed ostudził emocje
Przez całą sesję rynek grał pod wieczorną decyzję amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Już po zamknięciu notowań w Warszawie Fed utrzymał przedział stopy funduszy federalnych na poziomie 3,75 do 4 proc., zgodnie z oczekiwaniami. Decyzja zapadła stosunkiem głosów 10 do 2, a dwie członkinie władz banku opowiedziały się za podwyżką. Czwartkowa sesja na GPW pokaże, jak inwestorzy znad Wisły rozliczą ten werdykt, zwłaszcza w bankach, dla nich poziom stóp procentowych to główny silnik wyników.
