Zmarł jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie. Mark Mobius, pionier inwestowania na rynkach wschodzących, miał 89 lat.
Informacja o jego śmierci pojawiła się w mediach społecznościowych. We wpisie opublikowanym przez rzeczniczkię Mobius Investments, Kylie Wongna na LinkedIn potwierdzono, że inwestor zmarł 15 kwietnia 2026 roku.
Mobius był uznawany za jednego z pierwszych inwestorów, którzy dostrzegli potencjał rynków wschodzących. Budował swoją wiedzę bezpośrednio w terenie, odwiedzając kraje często pomijane przez globalnych graczy. W trakcie kariery odwiedził aż 112 państw, analizując lokalne gospodarki i szukając okazji inwestycyjnych.
Przełomem w jego karierze było dołączenie do Franklin Templeton w 1987 roku. To tam stworzył jeden z pierwszych funduszy skoncentrowanych na rynkach rozwijających się. Z czasem zarządzane aktywa wzrosły z około 100 milionów dolarów do ponad 40 miliardów dolarów.
Był znany z nietypowego podejścia do inwestowania. Zamiast polegać wyłącznie na analizach, stawiał na bezpośrednie obserwacje i rozmowy, co wyróżniało go na tle innych inwestorów.
Nawet po zakończeniu głównej kariery pozostawał aktywny zawodowo. Zarządzał własnym funduszem i dzielił się wiedzą jako autor książek, które inspirowały kolejne pokolenia inwestorów.
źródło:
