Teren, który przez lata czekał na fabrykę Intela, w końcu znalazł nowego inwestora. Podczas targów Taiwan Expo 2026 w Warszawie zapadła decyzja, że to w podwrocławskiej Miękini stanie tajwański park technologiczny nastawiony na produkcję serwerów dla sztucznej inteligencji i komponentów dla elektromobilności. Za projektem stoi konsorcjum, któremu przewodzi Foxconn, największy kontraktowy producent elektroniki na świecie.
Decyzja zapadła na Taiwan Expo 2026
Podwrocławska Miękinia została wybrana na miejsce budowy parku technologicznego przez Tajwańskie Stowarzyszenie Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego, czyli organizację TEEMA. Decyzję ogłosił w poniedziałek podczas otwarcia targów Taiwan Expo 2026 w Warszawie zastępca sekretarza generalnego stowarzyszenia Tsai Sung-hui, który nazwał inwestycję kamieniem milowym w technologicznym i przemysłowym partnerstwie Polski i Tajwanu.
Wybór padł na teren, który ma za sobą głośną historię. To właśnie w gminie Miękinia pod Wrocławiem amerykański Intel zapowiedział w 2023 r. budowę zakładu integracji i testowania półprzewodników. Inwestycja miała być warta 4,6 mld dol. i stworzyć około 2 tys. miejsc pracy, ale ostatecznie koncern wycofał się z projektu z powodu problemów finansowych. Jak zaznacza wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros, mimo wycofania się Intela przygotowania działki nie zostały przerwane, a resort rozpoczął poszukiwania nowego inwestora.
Konsorcjum pod wodzą Foxconna
Za inwestycją nie stoi pojedyncza firma, lecz całe konsorcjum. TEEMA zrzesza ponad 3 tys. tajwańskich przedsiębiorstw, które wytwarzają łącznie czwartą część tajwańskiego PKB. Liderem tej grupy jest Foxconn, czyli największy na świecie kontraktowy producent elektroniki, współpracujący między innymi z Apple i Nvidią.
To istotny kontekst całej skali przedsięwzięcia. Park ma być budowany jako wspólna inicjatywa wielu firm należących do stowarzyszenia, a nie jako jeden zakład. Jak obrazowo ujął to wiceminister Jaros, ma powstać całe miasto technologiczne, takie jakie funkcjonują na Tajwanie. Tajwan jest przy tym naturalnym kierunkiem w tej branży, bo to tam produkuje się 60 proc. wszystkich półprzewodników na świecie, w tym 90 proc. tych najbardziej zaawansowanych.
Serwery AI i komponenty dla elektryków
Działalność parku ma koncentrować się na konkretnych, strategicznych segmentach rynku. Cynthia Kiang z tajwańskiego ministerstwa gospodarki poinformowała, że w parku technologicznym rozwijane będą przede wszystkim technologie związane z produkcją serwerów do sztucznej inteligencji, a także systemów wykorzystywanych przy produkcji pojazdów elektrycznych.
W tym właśnie obszarze pojawia się drugi tajwański wątek w Polsce. Foxconn ma współpracować ze spółką ElectroMobility Poland przy budowie motoryzacyjnego hubu, w którym mają powstawać samochody elektryczne. W segmencie serwerów dla AI ambicje są równie duże, bo Foxconn celuje w 40 proc. udziału w globalnym rynku tych urządzeń, a Polska miałaby stać się europejskim centrum ich montażu. To zaś wpisuje inwestycję w Miękini w szerszą strategię budowania w kraju zaplecza dla dwóch najszybciej rosnących segmentów technologicznych, czyli sztucznej inteligencji i elektromobilności.
Miliardy dolarów i dziesiątki tysięcy miejsc pracy
Skala potencjalnej inwestycji jest znacznie większa niż w przypadku niedoszłego projektu Intela. Planowana powierzchnia parku ma wynieść co najmniej 150 hektarów, choć część źródeł mówi nawet o 280 do 400 hektarach przygotowanych terenów. Przedstawiciele TEEMA zapowiadają, że projekt ma potencjał przyciągnięcia inwestycji o wartości liczonej w miliardach dolarów.
Równie duże są prognozy zatrudnienia. Realizacja inwestycji może przełożyć się na powstanie dziesiątek tysięcy miejsc pracy, zarówno bezpośrednio w firmach działających w parku, jak i w otoczeniu biznesowym. W szczytowej fazie mowa nawet o 40 tys. miejsc pracy w ciągu dekady, czyli niemal czterokrotnie więcej, niż zakładał w pełnej skali projekt Intela. O wyborze Dolnego Śląska zdecydowała przede wszystkim gotowa infrastruktura, bo region zaoferował inwestorom rozległy, przygotowany teren z kompletnym uzbrojeniem. W finale rywalizacji o projekt, poza Wrocławiem, pozostawały także Łódź oraz Katowice.
Nowy rozdział dla regionu
Dla Dolnego Śląska to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych ostatnich lat. Region od dawna rozwija sektor nowych technologii i elektroniki, a obecność firm zrzeszonych w TEEMA może wzmocnić współpracę z lokalnymi uczelniami oraz centrami badawczo-rozwojowymi. Władze regionu wskazują przy tym na pozytywne doświadczenia z wcześniejszymi inwestycjami azjatyckimi, w tym koreańskiego koncernu LG.
Park technologiczny w Miękini może też uruchomić efekt przyciągania kolejnych firm. Powstanie takiego ośrodka zwykle skłania producentów elektroniki, dostawców komponentów i firmy z sektora nowych technologii do lokowania się w pobliżu, tworząc wokół inwestycji rozbudowany ekosystem przemysłowy. Dla gminy oznacza to nowe miejsca pracy u lokalnych podwykonawców, wzrost wpływów podatkowych oraz rozwój infrastruktury drogowej i technicznej. Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z planem, Miękinia z gminy kojarzonej dotąd głównie z dynamicznym rozwojem mieszkaniowym pod Wrocławiem może stać się jednym z najważniejszych ośrodków przemysłu elektronicznego w Europie Środkowej.
