Kto planuje wyprawę do Japonii i potrzebuje wizy, ma powód, by się pospieszyć. Od 1 lipca 2026 r. kraj podnosi opłaty wizowe dla obcokrajowców, i to po raz pierwszy od prawie pół wieku. Zwykła wiza zdrożeje pięciokrotnie, a najbardziej dotkliwa podwyżka, sięgająca dwudziestokrotności dotychczasowej stawki, obejmie wnioski o pobyt stały.
Pierwsza podwyżka od 1978 roku
Japonia poinformowała, że od następnego miesiąca opłaty wizowe dla obcokrajowców wzrosną. Będzie to pierwsza taka podwyżka od prawie 50 lat. Rząd zatwierdził zmianę w piątek, a nowe stawki obejmą wnioski złożone od 1 lipca 2026 r. Informację podał dziennik „Independent”.
Obecnie obowiązująca opłata wizowa została ustalona jeszcze w 1978 r. Jak tłumaczy japoński minister spraw zagranicznych, stawki zostały zmienione tak, aby odzwierciedlały inflację oraz wahania kursów walut, które nastąpiły przez niemal pięć dekad. Minister zaznaczył, że decyzję podjęto po dokładnym rozważeniu różnych czynników, i że rząd nie spodziewa się, by miała ona natychmiastowy wpływ na turystykę przyjazdową.
Wiza turystyczna drożeje pięciokrotnie
Dla zwykłego podróżnego najważniejsza jest zmiana stawki za pojedynczą wizę. Koszt jednej wizy wzrośnie z 3 tys. jenów, czyli około 69 zł, do 15 tys. jenów, czyli około 345 zł. To pięciokrotny wzrost.
Wyraźnie w górę pójdzie też opłata za wizę wielokrotnego wjazdu, z której korzystają osoby planujące częstsze podróże do Japonii. Tu stawka wzrośnie z 6 tys. jenów do 30 tys. jenów, czyli również pięciokrotnie. Innymi słowy, niezależnie od tego, czy ktoś planuje jednorazowy przylot, czy regularne wizyty, od lipca zapłaci za sam dokument znacznie więcej niż dotychczas.
Dwudziestokrotny skok przy pobycie stałym
Najbardziej dotkliwa podwyżka nie dotyczy jednak turystów, lecz osób planujących osiedlenie się w Japonii. To właśnie tutaj pojawia się dwudziestokrotny wzrost stawki. Opłata za wniosek o pobyt stały wzrośnie z 10 tys. jenów, czyli około 230 zł, do aż 200 tys. jenów, czyli około 4607 zł.
Podwyżki obejmą też inne kategorie wniosków imigracyjnych. W ramach szerszej reformy znacznie podniesiony zostanie ustawowy pułap opłat związanych ze zmianami statusu pobytu oraz przedłużeniami wiz. Rząd zaproponował, by opłaty za zmiany statusu pobytu i przedłużenia wynosiły od 10 tys. do 70 tys. jenów, w zależności od rodzaju wniosku. To pokazuje, że największy ciężar nowych przepisów spadnie na obcokrajowców, którzy chcą w Japonii mieszkać i pracować, a nie tylko ją zwiedzać.
Skąd ta zmiana?
Podwyżki są następstwem ustawy zatwierdzonej miesiąc wcześniej, która dała rządowi zielone światło do podnoszenia opłat związanych z imigracją. Uzyskane w ten sposób przychody mają pomóc w poprawie usług imigracyjnych oraz pokryciu kosztów wynikających z rosnącej liczby obcokrajowców mieszkających w Japonii.
To istotny kontekst całej zmiany. Japonia od lat mierzy się ze starzeniem się społeczeństwa i kurczącą się liczbą mieszkańców, przez co coraz bardziej otwiera się na pracowników i rezydentów z zagranicy. Rosnąca liczba obcokrajowców oznacza jednak większe obciążenie dla urzędów imigracyjnych. Podniesienie opłat ma więc sfinansować rozbudowę i usprawnienie tego systemu, a jednocześnie urealnić stawki, które przez niemal pół wieku pozostawały na poziomie z lat 70.
