Tego dnia nie zrobimy zakupów w długi weekend. Lista wyjątków jest krótka

Miliony Polaków spędzą ten weekend w drodze między cmentarzami, a wielu z nich zaplanowało też większe zakupy przed rodzinnymi spotkaniami. Kto zostawił je na ostatnią chwilę, musi uważać na kalendarz. W niedzielę 1 listopada, w święto Wszystkich Świętych, obowiązuje całkowity zakaz handlu i zdecydowana większość sklepów pozostanie zamknięta, o czym przypomina serwis fashionbiznes.pl.

- Reklama -

Zakaz wynika z ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, która w dni ustawowo wolne od pracy wyłącza z handlu zarówno dyskonty i supermarkety, jak i sklepy w galeriach handlowych. Oznacza to, że w niedzielę nie zrobimy zakupów ani w Biedronce czy Lidlu, ani w salonach odzieżowych i obuwniczych w centrach handlowych.

Sobota na zakupy, poniedziałek znów normalnie

Dobra wiadomość jest taka, że zakaz obejmuje tylko jeden dzień długiego weekendu. Sobota 31 października to zwykły dzień handlowy i sklepy działają w standardowych godzinach, choć część sieci może je indywidualnie skracać, dlatego przed wieczorną wyprawą warto sprawdzić godziny konkretnej placówki. W poniedziałek 2 listopada, w Dzień Zaduszny, handel również odbywa się bez ograniczeń, bo Zaduszki nie są dniem ustawowo wolnym od pracy.

Pracownicy handlu nie dostaną za niedzielne święto dodatkowego dnia wolnego. Przepisy przewidują rekompensatę tylko wtedy, gdy święto przypada w sobotę, a w tym roku Wszystkich Świętych wypada właśnie w niedzielę.

Kwiaciarnie i stacje paliw pracują pełną parą

Ustawa przewiduje katalog wyjątków, które w praktyce ratują spóźnialskich. W niedzielę 1 listopada otwarte mogą być stacje paliw, apteki, kwiaciarnie, cukiernie i lodziarnie oraz punkty gastronomiczne. Handlować mogą też małe sklepy, w których za ladą stanie osobiście właściciel, z czego tradycyjnie korzysta część franczyzobiorców sieci convenience, w tym Żabki.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Najłatwiej o zakupy będzie w okolicach nekropolii. Kwiaciarnie oraz stragany ze zniczami i chryzantemami przy cmentarzach działają w święto bez przeszkód, bo sprzedaż kwiatów i akcesoriów nagrobnych mieści się w ustawowych wyjątkach. Ceny zniczy i chryzantem w tym sezonie wzrosły, dlatego część kupujących przerzuca się na wkłady wymienne i kwiaty doniczkowe z dyskontów, które trzeba jednak kupić najpóźniej w sobotę.

Na niedzielne zakupy poczekamy do grudnia

Dla klientów planujących większe niedzielne zakupy kalendarz jest bezlitosny. Najbliższa niedziela handlowa przypada dopiero 6 grudnia i będzie pierwszą z grudniowych niedziel przedświątecznych, w które handel działa bez ograniczeń. Do tego czasu w każdą niedzielę obowiązują standardowe zasady, czyli zakaz z ustawowymi wyjątkami.

Dla sieci handlowych listopadowy układ kalendarza oznacza przesunięcie ruchu na piątek i sobotę. Branża od lat obserwuje przed Wszystkimi Świętymi wyraźny wzrost sprzedaży zniczy, kwiatów i produktów na rodzinne obiady, a zamknięta niedziela dodatkowo koncentruje ten popyt w dwóch dniach. Kto chce uniknąć kolejek, powinien więc zaplanować zakupy na sobotni poranek albo przełożyć je na poniedziałek.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi