Droga ekspresowa S17 ma połączyć Warszawę z przejściem granicznym w Hrebennem i stać się najszybszą trasą w stronę Lwowa. Na jednym z kluczowych odcinków budowa praktycznie stanęła. Turecka firma Kolin Insaat, która w listopadzie 2022 r. podpisała kontrakt na 18,5 km trasy między węzłami Zamość Południe i Tomaszów Lubelski Północ, wykonała dotąd około 9 proc. prac, jak pisze money.pl.
Wartość umowy w formule projektuj i buduj to około 820 mln zł. Zgodnie z danymi GDDKiA publikowanymi przy rozstrzyganiu przetargów oferta Kolina opiewała dokładnie na 822,5 mln zł i była najkorzystniejsza w postępowaniu. Po czterech latach od podpisania umowy na placu budowy niewiele z tego wynika.
Najpierw prośby o czas, teraz list o rezygnacji
Wykonawca długo tłumaczył się przedłużającą procedurą administracyjną. Decyzję ZRID, zezwalającą na realizację inwestycji drogowej, uzyskał w grudniu 2025 r., a w lipcu tego roku GDDKiA zgodziła się przesunąć termin zakończenia prac na drugą połowę 2028 r. Mimo tych ustępstw tempo robót nie przyspieszyło. Rzecznik GDDKiA Łukasz Minkiewicz przekazał money.pl, że wykonawca mimo wcześniejszych wezwań „nie poczynił znacznych postępów prac”.
Przelała się czara goryczy. Dyrekcja wystosowała do Kolina wezwanie do realizacji zobowiązań kontraktowych z 28-dniowym terminem, który upływa na początku listopada. W odpowiedzi firma przysłała pismo, z którego wynika, że nie zamierza kontynuować prac na tym odcinku. GDDKiA uznała to stanowisko za bezpodstawne i prawnie bezskuteczne, a jednocześnie ostrzegła, że brak poprawy skończy się odstąpieniem od umowy z winy wykonawcy.
„Postawa wykonawcy świadczy o braku zainteresowania kontynuacją budowy” ocenił Minkiewicz, dodając, że sytuacja wpłynie na termin zakończenia inwestycji.
Zobacz również:
BIZNES · 28.10.2026Amerykanie chcą Polski w elitarnym klubie. Na drodze może stanąć RosjaTrasa do Lwowa czeka, a stawka rośnie
Sporny fragment to element większej układanki. Odcinek S17 od Piask do Hrebennego liczy około 115 km i został podzielony na dziewięć części, a cała trasa od węzła z S8 pod Warszawą do granicy z Ukrainą ma docelowo mierzyć około 320 km. Dla rządu i samorządów wschodniej Polski to nie tylko inwestycja drogowa, ale też korytarz transportowy, który ma obsłużyć ruch gospodarczy z Ukrainą, w tym przyszłą odbudowę tego kraju.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Kontrakt Kolin na S17 | Dane |
|---|---|
| Odcinek | Zamość Południe – Tomaszów Lubelski Północ |
| Długość | 18,5 km |
| Wartość umowy | 822,5 mln zł |
| Podpisanie umowy | listopad 2022 r. |
| Zaawansowanie prac | ok. 9 proc. |
| Aktualny termin zakończenia | II połowa 2028 r. |
Źródło: GDDKiA, za money.pl
Jeśli dyrekcja zerwie umowę, scenariusz jest znany z innych budów. Inwestora czeka inwentaryzacja placu budowy, naliczenie kar umownych, spór prawny z wykonawcą i nowy przetarg, a to wszystko oznacza co najmniej kilkanaście miesięcy poślizgu. Dla kierowców jadących na wschód odcinek między Zamościem a Tomaszowem Lubelskim pozostanie na dłużej wąskim gardłem na coraz bardziej obciążonej trasie.
Przypadek Kolina wpisuje się też w szerszą dyskusję o zagranicznych wykonawcach wygrywających polskie przetargi najniższą ceną. Branża budowlana od lat przekonuje, że oferty poniżej realnych kosztów kończą się właśnie takimi sporami, a rachunek za opóźnienia ostatecznie płaci państwo i podatnicy.
