Rodzina Solorza chce wykupić resztę akcji ZE PAK. Spółka ma zniknąć z giełdy

ZE PAK wszedł na warszawską giełdę w październiku 2012 r. jako jeden z symboli prywatyzacji polskiej energetyki. Dokładnie 14 lat później rodzina kontrolująca spółkę ogłasza, że chce odkupić od inwestorów wszystkie pozostałe akcje. Cypryjski Argumenol Investment zamierza wezwać do sprzedaży 17 299 636 akcji ZE PAK, czyli 34,04 proc. kapitału, po 18 zł za sztukę, wynika z komunikatu opublikowanego w piątek po sesji. Na cały pakiet wzywający wyda maksymalnie 311,39 mln zł.

- Reklama -

Argumenol jest już największym akcjonariuszem konińskiej grupy energetycznej. Posiada 33,52 mln akcji, które dają mu 65,96 proc. kapitału i głosów. Spółka należy do zarejestrowanej na Cyprze fundacji Solkomtel, założonej przez Zygmunta Solorza, a dziś kontrolowanej przez jego dzieci. Jak pisze bankier.pl, zapisy w wezwaniu mają ruszyć około 3 listopada, po zakończeniu weryfikacji dokumentu przez Komisję Nadzoru Finansowego, a pośrednikiem jest Trigon Dom Maklerski.

Premia symboliczna, cel jednoznaczny

Zaproponowana cena tylko nieznacznie przebija rynkową wycenę. Piątkową sesję na GPW akcje ZE PAK zakończyły na poziomie 17,28 zł, co oznacza, że premia w wezwaniu wynosi około 4,2 proc. Intencje wzywającego nie pozostawiają wątpliwości. Jeśli Argumenol przekroczy próg 95 proc. ogólnej liczby głosów, przeprowadzi przymusowy wykup pozostałych akcji i podejmie działania zmierzające do wycofania spółki z obrotu na GPW.

Parametry wezwania na ZE PAK Szczegóły
Wzywający Argumenol Investment (fundacja Solkomtel)
Liczba akcji objętych wezwaniem 17 299 636 (34,04 proc. kapitału)
Cena w wezwaniu 18 zł za akcję
Kurs na zamknięciu 2 października 17,28 zł (premia ok. 4,2 proc.)
Maksymalna wartość transakcji 311,39 mln zł
Początek zapisów ok. 3 listopada 2026 r.
Próg przymusowego wykupu 95 proc. głosów

Źródło: komunikat ZE PAK, bankier.pl, wirtualnemedia.pl

Pierwsza tak duża decyzja nowego pokolenia

Wezwanie to pierwszy duży ruch kapitałowy od czasu, gdy na przełomie 2025 i 2026 r., po prawomocnym orzeczeniu sądu kończącym spór o sukcesję, kontrolę nad imperium Zygmunta Solorza przejęły jego dzieci. Jak przypomina wirtualnemedia.pl, prezesem ZE PAK jest Piotr Żak, a jego rodzeństwo zasiada w radzie nadzorczej spółki. Zdjęcie energetycznej grupy z giełdy dałoby rodzinie pełną swobodę w restrukturyzacji biznesu, bez obowiązków informacyjnych i presji mniejszościowych akcjonariuszy.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Powodów do restrukturyzacji nie brakuje. ZE PAK w kwietniu 2026 r. zakończył wydobycie węgla brunatnego i wygasza konwencjonalne aktywa, a w ruchu pozostaje blok Pątnów II. W Turku powstaje gazowy blok CCGT o mocy 574 MW, który ma ruszyć w drugiej połowie 2027 r., a na lata 2028 do 2031 grupa planuje budowę farm wiatrowych. Transformacja kosztuje: w samym drugim kwartale 2026 r. spółka miała 46,14 mln zł straty netto, a jej roczne przychody skurczyły się z 4,2 mld zł w 2022 r. do 1,26 mld zł w ostatnich czterech kwartałach. W 2026 r. zatrudnienie w grupie ma spaść o około 700 etatów.

GPW traci kolejną znaną spółkę

Dla mniejszościowych akcjonariuszy kluczowe będzie teraz pytanie o cenę. Ostatnią dywidendę ZE PAK wypłacił w 2018 r., więc inwestorzy, którzy trzymali akcje z myślą o transformacji grupy w kierunku zielonej energetyki, stają przed wyborem: przyjąć 18 zł teraz albo liczyć na podbicie ceny, które przy wezwaniach zamykających historię giełdową spółek zdarza się rzadko. Przy progu 95 proc. głosów opór drobnych inwestorów może jednak opóźnić delisting, bo wzywający musi skupić zdecydowaną większość akcji z rynku.

Oferta na ZE PAK wpisuje się w coraz dłuższą listę spółek żegnających się z warszawskim parkietem. Tylko w ostatnich dniach zamiar wezwania na akcje Echo Investment ogłosił jego główny akcjonariusz, a wcześniej z giełdy zniknęły lub są w trakcie wycofywania kolejne firmy kontrolowane przez dominujących właścicieli. Dla GPW, która notuje rekordowe obroty i indeksy, odpływ znanych marek to rosnący problem strukturalny: hossa przyciąga kapitał, ale liczba atrakcyjnych spółek do kupienia systematycznie się kurczy.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi