W czwartek wieczorem Enea poinformowała o podpisaniu umowy, która otwiera jej drogę do jednego z największych programów finansowania w historii spółki. Porozumienie z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, Pekao i PKO BP przewiduje emisje obligacji hybrydowych o łącznej wartości do 5 mld zł, jak podaje bankier.pl za PAP Biznes. Pierwsza transza, o wartości nominalnej do 2,5 mld zł, ma trafić na rynek jeszcze w IV kwartale 2026 r. albo w pierwszej połowie 2027 r.
Program dopuszcza wiele emisji, przy czym łączna wartość nominalna niewykupionych papierów nie będzie mogła przekroczyć 5 mld zł. Obligacje będą oprocentowane według zmiennej stopy opartej na WIBOR 6M powiększonym o marżę, a oferta zostanie skierowana wyłącznie do inwestorów kwalifikowanych. Papiery mają następnie trafić do alternatywnego systemu obrotu.
Dług, który rating traktuje jak kapitał
Obligacje hybrydowe to na polskim rynku wciąż rzadkość. Ich konstrukcja sprawia, że agencje ratingowe i instytucje finansowe mogą traktować część takiego długu jak kapitał własny. Jak tłumaczy wnp.pl, formalnie nie zwiększa on zadłużenia bilansowego w takim stopniu jak kredyt bankowy lub standardowe obligacje, a termin wykupu jest odległy albo nieokreślony.
Dla spółki energetycznej w środku wielkiego cyklu inwestycyjnego to kluczowa zaleta. Enea może pozyskać miliardy na rozwój bez psucia wskaźników zadłużenia, od których zależą koszty kolejnych kredytów i ocena wiarygodności. Ostateczna decyzja o emisji zapadnie po ustaleniu parametrów, w tym marży, na podstawie budowania księgi popytu i warunków na krajowym rynku obligacji. Dla porównania, stawka WIBOR 6M wynosi obecnie 3,98 proc.
Zobacz również:
FINANSE · 29.10.2026Polacy odkładają jak mało kto w Europie. Dochody uciekły wydatkomMoody’s nagrodził Energę za przejęcie przez Orlen
Tego samego dnia dobre wieści z rynku kapitałowego dostała inna energetyczna grupa. Agencja Moody’s podniosła długoterminowy rating Energi z Baa1 do A3 z perspektywą stabilną, jak pisze wnp.pl. Bezpośrednim impulsem była decyzja Orlenu o zwiększeniu udziału w kapitale Energi do 100 proc. Paliwowy koncern przeprowadził przymusowy wykup niespełna 5 proc. akcji od mniejszościowych udziałowców po 27,60 zł za sztukę, a rozliczenie nastąpiło 5 października.
Moody’s docenił rosnącą integrację finansową Energi z Orlenem, który sam od kwietnia legitymuje się ratingiem A3. Agencja zwróciła też uwagę, że około 88 proc. EBITDA grupy w ciągu 12 miesięcy do czerwca pochodziło z regulowanej dystrybucji energii, co obniża ryzyko biznesowe. Samodzielna ocena kredytowa spółki pozostała na poziomie Baa2, a wśród czynników ryzyka agencja wymieniła ekspozycję wytwarzania i sprzedaży na wahania wolumenów i cen surowców oraz skalę programu inwestycyjnego.
Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł
| Wydarzenie z 29 października | Spółka | Skala |
|---|---|---|
| Program obligacji hybrydowych | Enea | do 5 mld zł, pierwsza emisja do 2,5 mld zł |
| Podwyżka ratingu przez Moody’s | Energa | z Baa1 do A3, perspektywa stabilna |
Źródło: bankier.pl, wnp.pl
Obie informacje łączy jeden mianownik. Polska energetyka potrzebuje gigantycznego kapitału na modernizację sieci, nowe moce wytwórcze i transformację w stronę źródeł niskoemisyjnych, a klasyczne kredyty przestają wystarczać. Energa, która buduje nową elektrownię i zakontraktowała w rynku mocy ponad 500 MW na 2027 r., pozyskała ponad 5,1 mld zł z emisji akcji objętej przez Orlen. Enea testuje hybrydy.
Dla inwestorów z GPW to sygnał, że spółki energetyczne będą w najbliższych kwartałach regularnie pukać do rynku po pieniądze. Dla odbiorców prądu zaś przypomnienie, że koszty tej wielkiej modernizacji, niezależnie od formy finansowania, ostatecznie znajdą odbicie w taryfach i opłatach sieciowych.
