KGHM latami składował ten surowiec jak odpad. Teraz sięga po ukryty skarb

Na obrzeżach kopalni Sierra Gorda na chilijskiej pustyni Atakama od początku jej działania rosną hałdy skał, których nikt dotąd nie przerabiał. To rudy tlenkowe miedzi, które KGHM składował jak odpad, a które według wnp.pl mogłyby dawać około 30 tys. ton czerwonego metalu rocznie. Polski koncern po raz pierwszy poważnie przymierza się do ich zagospodarowania w ramach programu Sierra Gorda Oxides.

- Reklama -

Sierra Gorda, w której KGHM ma 55 proc. udziałów, a resztę kontroluje South32, przerabia dziś wyłącznie rudy siarczkowe. Kopalnia produkuje ponad 100 tys. ton miedzi rocznie, a po trwającej rozbudowie o czwartą linię mielenia ma zbliżyć się do 150 tys. ton. Zgromadzone przez lata rudy tlenkowe wymagają jednak zupełnie innej technologii, dlatego dotąd czekały na swoją kolej na hałdach.

Chemia zamiast huty

Przerób rud tlenkowych odbywa się metodą SX-EW, czyli poprzez ługowanie, ekstrakcję w rozpuszczalnikach i elektrolizę, z której wychodzą gotowe katody miedziane. Jak przypomina wnp.pl, KGHM testował tę technologię ponad dekadę temu, ale projekt odłożono na półkę. Problemem są pieniądze: budowa własnej instalacji przerobowej przy Sierra Gorda kosztowałaby według szacunków przytaczanych przez serwis około 2,46 mld dolarów.

Jest jednak droga na skróty. Zaledwie kilkanaście kilometrów od Sierra Gordy działa kopalnia Spence należąca do BHP, największego koncernu górniczego świata, która od lat przerabia rudy tlenkowe i produkuje ponad 200 tys. ton miedzi rocznie. KGHM mógłby dostarczać tam swój surowiec, zamiast wydawać miliardy na własny zakład, a w zamian BHP korzystałby z zasobów terenowych polskiej kopalni.

Dwa porozumienia w kilka miesięcy

Grunt pod taką współpracę jest już przygotowany. Jak podaje energetyka24.com, na początku czerwca 2026 r. Sierra Gorda SCM i Spence podpisały memorandum o współpracy obejmujące analizę synergii wynikających z sąsiedztwa, logistykę, zaopatrzenie i procesy operacyjne. 8 września KGHM Polska Miedź i BHP World Exploration poszły o krok dalej, zawierając list intencyjny o dzieleniu się wiedzą i analizowaniu wspólnych projektów eksploracyjnych na całym świecie.

Prezes KGHM Remigiusz Paszkiewicz mówił, cytowany przez energetyka24.com, że dialog z BHP to okazja do porównania perspektyw i identyfikacji obszarów, w których wspólne know-how może przynieść wymierne korzyści biznesowe. Wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler oceniła z kolei, że to ważny sygnał dla rynku, bo Polska Miedź skutecznie buduje pozycję w globalnym sektorze surowcowym.

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Produkcja miedzi (rocznie) Wolumen Skala
Sierra Gorda obecnie ponad 100 tys. ton
Sierra Gorda po rozbudowie ok. 150 tys. ton
Spence (BHP) ponad 200 tys. ton
Potencjał rud tlenkowych Sierra Gordy ok. 30 tys. ton

Źródło: wnp.pl, energetyka24.com

Miedź wyrasta na surowiec dekady

Moment na taki ruch nie jest przypadkowy. Energetyka24.com zwraca uwagę, że BHP w sierpniu po raz pierwszy zarobił na miedzi więcej niż na rudzie żelaza, a roczny zysk koncernu wzrósł o blisko jedną trzecią. Obie sąsiadujące kopalnie mierzą się przy tym ze spadającą zawartością metalu w rudzie, więc każda dodatkowa tona z surowca uznawanego dotąd za odpad poprawia ekonomikę wydobycia.

- Reklama -

Dla KGHM, w którym Skarb Państwa kontroluje 31,79 proc. akcji, program tlenkowy to szansa na zwiększenie produkcji bez otwierania nowych wyrobisk. Jeśli rozmowy z BHP zakończą się umową, polski koncern zamieni hałdy nieużytecznej dotąd skały w gotówkę, nie wydając miliardów na własną instalację. To scenariusz, który jeszcze kilka lat temu w Lubinie uchodził za czystą teorię.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi