Hiszpanie chcieli płacić złotówkę za akcje polskiej spółki. KNF wyznaczyła inną cenę

Spór o to, ile naprawdę warte są akcje Mostostalu Warszawa, doczekał się rozstrzygnięcia nadzoru. Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się, by hiszpańska Acciona Construcción Polonia zaproponowała w wezwaniu cenę niższą, niż wynika z ustawy o ofercie publicznej, zastrzegając jednak, że nie może ona spaść poniżej 2,75 zł za akcję, czyli wartości godziwej papierów. O decyzji poinformował bankier.pl. To cena wyraźnie niższa od giełdowego kursu, który w czwartek zamknął się na poziomie 4,17 zł.

- Reklama -

Złotówka kontra prawie 6 zł

Stawka tej decyzji była wysoka, bo rozpiętość między oczekiwaniami stron sięgała kilkuset procent. Ustawa każe wyznaczać cenę w wezwaniu co najmniej na poziomie średnich kursów z ostatnich miesięcy, a ta, jak pisał parkiet.com, sięgała w okolicach połowy roku blisko 5,8 zł. Acciona przekonywała, że tak liczona cena nie ma nic wspólnego z kondycją spółki, i wystąpiła do KNF o zgodę na wezwanie po 1 zł, czyli po wartości nominalnej akcji. Hiszpanie argumentowali, że nawet złotówka przewyższa wartość godziwą wynikającą z niezależnej wyceny, która wskazywała 3,69 zł jeszcze przed pogłębieniem się problemów spółki.

KNF rozstrzygnęła spór po swojemu: zgodziła się na odejście od ceny ustawowej, ale granicę wyznaczyła na 2,75 zł, niemal trzykrotnie wyżej, niż chciała Acciona. Dla akcjonariuszy mniejszościowych to sygnał, że nadzór nie pozwoli skupować akcji za symboliczną kwotę, choć jednocześnie zaakceptował cenę o ponad jedną trzecią niższą od bieżącego kursu.

Wycena akcji Mostostalu Warszawa Poziom
Cena proponowana przez Accionę 1 zł
Minimalna cena wyznaczona przez KNF 2,75 zł
Niezależna wycena przywoływana wiosną 3,69 zł
Kurs na GPW (23 października) 4,17 zł
Średnia ustawowa z okolic połowy roku ok. 5,8 zł

Źródło: KNF, bankier.pl, parkiet.com

Chcesz częściej widzieć treści BNBN w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł

Bez wezwania nie będzie ratunkowej emisji

Cała operacja jest elementem większej układanki, od której zależy przyszłość jednej z najstarszych firm budowlanych na GPW. Mostostal Warszawa potrzebuje, według szacunków przytaczanych przez bankier.pl, od 425 do 570 mln zł dofinansowania, a głównym narzędziem ma być emisja nowych akcji. Acciona deklarowała gotowość objęcia emisji, ale uzależniała udział od zgody KNF na warunki wezwania, które musiałaby ogłosić po zwiększeniu zaangażowania. Bez tej zgody Hiszpanie nie chcieli wykładać pieniędzy.

Sprawa ciągnie się od miesięcy. Nadzwyczajne walne zgromadzenie w lipcu przerwało obrady bez uchwały o podwyższeniu kapitału, a spółka ratowała płynność krótkoterminową pożyczką od głównego akcjonariusza, której spłatę przesunięto na koniec września. Decyzja KNF usuwa kluczową przeszkodę: Acciona zna już minimalną cenę, po jakiej może skupować akcje od pozostałych inwestorów.

Mniejszościowi staną przed trudnym wyborem

Dla drobnych akcjonariuszy Mostostalu decyzja oznacza dylemat. Jeśli wezwanie zostanie ogłoszone po cenie zbliżonej do 2,75 zł, sprzedaż będzie oznaczała zaksięgowanie kwoty wyraźnie niższej od obecnego kursu. Pozostanie w akcjonariacie to z kolei zakład o powodzenie ratunkowej emisji, która rozwodni udziały, ale może postawić spółkę na nogi. Czwartkowa przecena akcji o 4,58 proc. pokazuje, że część inwestorów już wycenia ten scenariusz. Reakcja rynku na kolejnych sesjach będzie pierwszym testem tego, jak giełda ocenia kompromis wyznaczony przez nadzór.

NAJNOWSZE

WYBRANE DLA CIEBIE

W tym tygodniu o tym się mówi